Po chwilowym ociepleniu od dziś zima znów zacznie wracać. W środę na wschodzie, w centrum i południu kraju będzie tylko około zera, do tego popada śnieg. Dodatnie wartości na termometrach mają się utrzymać jeszcze na zachodzie i gdzieniegdzie na północy, ale tylko i wyłącznie po ustąpieniu porannych mgieł.
Sytuacja baryczna
Nad Rosją znajduje się centrum potężnego wyżu, który kieruje pogodą niemal na całym obszarze naszego kontynentu. Układ stwarza blokadę dla głębokiego niżu znajdującego się nad Atlantykiem, który zamiast ruszyć na zachód, przemieszcza się na północ, nad Islandię i tam też będzie się wypełniał. Ważny, przynajmniej dla nas, jest także niż z centrum nad Bałkanami, na południu Bułgarii. To on podrzuca od południowego-wschodu sporo wilgotnego powietrza, dodatkowo w Małopolsce i Podkarpaciu oddziałuje związany z nim front okluzji. Z północnego-wschodu płynie wciąż chłodne i wilgotne powietrze polarnomorskie.
Nie wszędzie ujrzymy słońce
Na Pomorzu, północy i zachodzie Wielkopolski oraz na Ziemi Lubuskiej dziś padać nie powinno. Jednak słońce pojawi się dopiero, gdy ustąpią poranne mgły i zamglenia, które wygenerują niskie chmury. W jednych regionach rozpogodzenia wystąpią dopiero około południa lub po południu, w innych słonecznie ma być już od samego rana. Na pozostałym obszarze dominacja zachmurzenia z niewielkimi tylko przejaśnieniami. Miejscami będzie prószył słaby śnieg, nieco mocniejszy tylko na południu i wschodzie Małopolski, Podkarpaciu, a pod koniec dnia na Roztoczu.
Między plusami a minusami
Do godziny 09:00-10:00 w całym kraju będzie mróz, później termometry pokażą wartości dodatnie na Pomorzu, Warmii i Mazurach, Kujawach, w Wielkopolsce, na Ziemi Lubuskiej, Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie – 1-3 stopnie, ale nie wykluczamy, że tam, gdzie mgły utrzymają się dłużej, tak jak to miało miejsce wczoraj na Pojezierzu Pomorskim, będzie o 3-4 stopnie zimniej. Około zera ma być w pasie od Górnego Śląska przez Góry Świętokrzyskie, Mazowsze po Podlasie, -1/-2 stopnie na krańcach wschodnich, Podkarpaciu i we wschodniej oraz południowej Małopolsce. Wiatr na Pomorzu i Ziemi Lubuskiej słaby, wschodni, nad resztą kraju umiarkowany, północno-wschodni.
Na wschodzie, południu i w centrum, gdzie dominować będzie odczucie zimna, warunki biometeorologiczne pozostaną niekorzystne. Oddziaływanie frontu, duże zachmurzenie, opady sprawią, że meteopaci mogą narzekać na dolegliwości bólowe, pojawi się rozdrażnienie i problemy z koncentracją. Na Pomorzu, Kujawach, w Wielkopolsce, Ziemi Lubuskiej oraz Dolnym Śląsku spodziewamy się większych rozpogodzeń, dzięki czemu biomet powinien być neutralny bądź korzystny. Dodatkowo mniejsza prędkość wiatru sprawi, że powinniśmy odczuwać chłód.
Noc z mrozem, ale przeważnie chmurami
Tej nocy na Pomorzu, w Wielkopolsce, Ziemi Lubuskiej i Dolnym Śląsku zachmurzenie umiarkowane i duże, ale za wyjątkiem Sudetów padać nie powinno. Nad resztą kraju pochmurno z niewielkimi tylko przejaśnieniami, miejscami słaby śnieg, nieco bardziej znaczących opadów zwłaszcza do północy spodziewamy się w Małopolsce, Podkarpaciu, południu Lubelszczyzny i Mazowsza. Temperatura minimalna od -10 stopni w Kotlinach Sudeckich, poza tym od -2 do -4 stopni, nie wykluczamy jednak, że lokalnie na północy i zachodzie, gdzie pojawią się przejaśnienia i rozpogodzenia, punktowo będzie zimniej. Wiatr pozostanie słaby i umiarkowany, wschodni i północno-wschodni, tylko na Pomorzu, Warmii i Podlasiu południowo-wschodni.

14.02.2018 06:34