Jedną z wielu atrakcji w amerykańskich parkach narodowych jest możliwość zobaczenia czegoś niezwykłego. Możesz podziwiać słynne zabytki lub unikalne gatunki zwierząt bądź roślin, jeśli odważysz się wyruszyć wystarczająco daleko od domu. W przypadku Glacier National Park w północno-zachodniej Montanie możesz podziwiać śnieg kolorem, zapachem i smakiem przypominającym… arbuza

Na niezwykłe widoki w tymże parku na Lodowcu Grinnell natknął się naukowiec z Amerykańskiej Agencji Geologiczno-Sejsmologicznej (USGS), Joe Gierscha, umieszczając na swoim profilu na Instagramie zdjęcie czerwonej kałuży, która powstała po stopieniu różowego śniegu. Początkowo wyglądało to na niepokojącą scenę, przypominającą krew ze zbrodni lub pozostałości po polowaniu, ale Giersch oświadczył, że przyczyna powstania czerwonej kałuży jest zupełnie inna.

Arbuzowy śnieg swój kolor i zapach zawdzięcza glonom, które mieszają się z białym puchem, zmieniając jego barwę. Choć zjawisko zapiera dech w piersiach, różowy śnieg przyspiesza topnienie w rejonach arktycznych, gdzie lodowce już gwałtownie się cofają, co bardzo niepokoi naukowców. Według badań opublikowanych w Nature Communications, czerwone algi mogą zmniejszyć albedo śniegu – czyli zdolność odbijania światła – nawet o 13 procent. Oznacza to, że śnieg pochłania więcej energii słonecznej i topi się szybciej.

Giersch napisał w swoim poście na Instagramie, że niektóre gatunki alg mogą przetrwać przez lato i do następnej zimy, ponownie przyspieszając topnienie, zwłaszcza jeśli temperatury są tak wysokie, jak w tym roku.

13.02.2018 21:19