Jeszcze tylko przez kilka najbliższych dni zima będzie walczyć z przedwiośniem. Jednak coraz więcej wskazuje na to, że Nagłe Ocieplenie Stratosfery doprowadzi do niezwykle silnego ochłodzenia w trzeciej dekadzie lutego, przez co miesiąc tak jak pisaliśmy jeszcze w zeszłym roku zapisze się jako najzimniejszy podczas tegorocznej zimy.
Między plusami a minusami
Przez kilka nadchodzących dni będziemy mieć do czynienia z normalną zimą w południowej, wschodniej i środkowej części kraju, gdzie słupki rtęci będą się kształtować maksymalnie w okolicach zera, a na krańcach wschodnich i południowo-wschodnich nawet w dzień pokażą -2/0 stopni. Na zachodzie i wybrzeżu nieznacznie cieplej, do 2-4 stopni, ale wszędzie noce i poranku z ujemnymi wartościami na termometrach. Tam, gdzie najchłodniej, czyli zwłaszcza w Małopolsce, Podkarpaciu i Lubelszczyźnie będzie padał śnieg, a słońce najczęściej będzie się pokazywać na zachodzie i Pomorzu, choć również tam, zwłaszcza w okolicach piątku, popada śnieg i lokalnie śnieg z deszczem.
Atak lodowatego powietrza
W weekend od Skandynawii po Wyspy Brytyjskie utworzy się kolejny wał wyżowy, który z północy sprowadzał będzie coraz zimniejsze masy powietrza. Z każdym dniem temperatura ma spadać aż w przyszłym tygodniu już wszędzie zapanują ujemne temperatury. Na wschodzie czy w centrum kraju przez kilka dni słupek rtęci może oscylować maksymalnie na poziomie -6/-4 stopni, a nocami znów obniży się do -15 stopni.
Jednak ze względu na bliską obecność wyżu znów będzie kiepsko ze śniegiem. Co prawda krajobrazy powinny się zabielić w większości Polski, to jednak największa szansa na śnieg jest na Pomorzu z racji konwekcji oraz na południu, gdzie będą zahaczały wilgotne niże śródziemnomorskie.
Do końca miesiąca zimno
Strefowa blokada cyrkulacji będzie zablokowana do końca miesiąca, a kto wie, czy nawet nie dłużej. A to oznacza kontynuację bardzo zimnej, okresami wręcz mroźnej pogody, lokalnie ze śniegiem.
A taka miała być wczesna wiosna, przepowiadali ją głównie Smroda i upośledzeni użytkownicy tacy jak GrzegorzNT. W rzeczywistości może się okazać, że wiosna będzie późna, bo najnowsze prognozy na marzec poza kilkoma dniami wyglądają łagodnie rzecz ujmując fatalnie.

12.02.2018 18:20