Sportowcy oraz turyści z Wielkiej Brytanii odmówili wzięcia udziału ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich 2018 w Pyeongchang (Korea Południowa). Powodem tej decyzji jest rekordowo niska temperatura, która stwarza niebezpieczeństwo nie tylko dla biorących udział w mistrzostwach, ale również kibiców dopingujących swoich rodaków.
Brytyjczycy rezygnują z udziału z powodu zimna
Otwarcie Zimowych Igrzysk Olimpijskich odbędzie się 9 lutego. Według prognoz meteorologów, w tym dniu temperatura powietrza osiągnie -21 stopni. Wielu turystów z Wielkiej Brytanii, którzy specjalnie na ten dzień przyjechali do Korei Południowej, oddało kupione bilety na ceremonię, powołując się na złą pogodę. Lekarze brytyjskiej drużyny narodowej ostrzegali sportowców, że obecność na trybunach w tak niskich temperaturach może negatywnie wpłynąć na ich zdrowie. W największym stopniu lekarze martwią się o zawodników, którzy mają wystąpić w zawodach zaplanowanych 9 i 10 lutego. Warto także zauważyć, że na próbie ceremonii otwarcia, która odbyła się we wtorek, ponad połowa miejsc na trybunach pozostawała wolna.
Najzimniejsze igrzyska w historii
Jak wynika z najnowszych prognoz meteorologów, z powodu występowania wiatrów syberyjskich ZIO w 2018 r. mogą stać się najzimniejsze w historii. Pyeongchang znajduje się w górach Taebek, w regionie liczącym 22 miliony lat, które rozciągają się na 500 km wzdłuż wybrzeża Pacyfiku na obszarze obu Korei. Wszystkie imprezy narciarskie i snowboardowe, jak również ceremonia otwarcia, odbędą się właśnie tutaj – w regionie wznoszącym się 700 metrów nad poziomem morza. Pyeongchang leży około 180 km na wschód od Seulu, stolicy Korei Południowej.
„Jest zimno. Ale nasze gorące serca stopią lód” – powiedzieli turyści z Niemiec, którzy przybyli do Pyeongchang kibicować skoczkom narciarskim.

Co ciekawe, tegoroczne Igrzyska Olimpijskie wyraźnie kontrastują z rekordowo ciepłymi, które w 2010 r. odbywały się w Vancouver, a cztery lata później w rosyjskim Soczi. Wysokie temperatury sprawiły, że śnieg szybko się topił i trzeba było go pozyskiwać z sąsiednich regionów. Jednak w przypadku Pyeongchang taka sytuacja nie będzie mieć miejsca. Zgodnie z długoterminową prognozą wydaną przez Południowokoreańską Administrację Meteorologiczną temperatury w stolicy XXIII ZIO aż do 25 lutego, czyli do ceremonii zamknięcia, będą oscylować poniżej normy wieloletniej.

08.02.2018 10:25