Przez nadchodzące 16 dni ustali się normalna zima, jaka powinna panować w lutym. W ciągu dnia ma być kilka stopni mrozu lub około zera, czasem tylko i też nie wszędzie, na krótko, na plusie, a po 10 lutego spadnie też więcej śniegu.
Do 10 lutego mróz, ale opadów niewiele
Do najbliższego weekendu, czyli do 10 lutego, spodziewamy się na ogół niezłej pogody, ładnie ma być we wtorek, tylko na wybrzeżu, Warmii i Mazurach oraz na Podlasiu trochę śniegu. Bez opadów w środę, w czwartek poprószy, ale raczej symbolicznie na południu, tylko w górach opady mocniejsze. W piątek trochę więcej popada być może na Lubelszczyźnie, Podkarpaciu i wschodzie Mazowsza. W dzień ma być od -3 do 1 stopnia, tylko przejściowo w środę nad Śląsk i zachodnią Małopolskę dotrze cieplejsze powietrze i na 2-3 godziny temperatura wzrośnie powyżej zera, ale dobowa i tak pozostanie ujemna. Noce bardzo mroźne, z temperaturami od -10 do -3 stopni, a przejściowo nawet może być -17/-14 stopni. Do nocy z wtorku na środę najzimniejsze noce na północnym wschodzie i krańcach południowych, potem na północy, gdzie najczęściej będzie się ocieplać
Na moment się ociepli
W przeciwieństwie do innych portali pogodowych, które od 10 lutego prognozują pogłębienie mrozu, już w ostatniej 16-dniówce oraz prognozie na luty sygnowaliśmy chwilowe wtargnięcie cieplejszych mas powietrza za sprawą uaktywnienia niżów atlantyckich, ale odwilż miała się pojawić tylko na północnym zachodzie. Tam między 11 a 14 lutego rzeczywiście spodziewamy się do 5 stopni, ale na wschodzie, południu oraz w centrum temperatury w dzień pozostaną w okolicach zera lub lekko na minusie. Noce z mrozem w całym kraju, dodatkowo będzie często w tym okresie padać i to najczęściej sam śnieg. Jest duża szansa na powstanie pokrywy śnieżnej.
Wygrana wyżu
Po chwilowym ociepleniu, które tak naprawdę będzie niewielkie, a w większości kraju niezauważalne przez opady śniegu od 14-15 lutego, czyli akurat wtedy gdy Smroda i tefałen Meteo prognozują nadejście ciepła, wyż zgodnie z naszymi wcześniejszymi prognozami znów dojdzie do głosu, a więc czeka nas osłabienie opadów, a nawet ich zniknięcie oraz powrót mrozu – na wschodzie przejściowo w ciągu dnia nawet -6/-4 stopnie, nocami dwucyfrowy mróz, zachód i Pomorze nieco bardziej uprzywilejowane – od -3 do -1 stopni, ale dla odmiany to właśnie tam opady śniegu będą pojawiać się najczęściej.

04.02.2018 18:41