Szalejąca w weekend potężna burza śnieżna w Moskwie doprowadziła w poniedziałek do dużych opóźnieniach na stołecznych lotniskach, odcięła od prądu tysiące odbiorców w pobliskich wioskach, a nawet skłoniła władze do nazwania „śnieżnego dnia” – wysoce niezwykłe zdarzenie w stolicy Rosji – donosi Associated Press.

Biuro Meteorologiczne Rosji Hydromet ogłosiło w poniedziałek, że w ciągu weekendu na Moskwę spadła miesięczna norma śniegu, a w niektórych częściach stolicy wysokość pokrywy śnieżnej ma aktualnie 62 centymetrów.

W mieście, w którym rzadko odwołuje się szkoły, burmistrz Moskwy Siergiej Sobianin oświadczył, że mało prawdopodobne, by mimo tak ciężkich warunków rodzice posłali swoje dzieci na zajęcia.

Drogi w Moskwie w poniedziałek rano były zakorkowane, ale miasto nie zostało doszczętnie zablokowane, jak wielu się obawiało.
Pługi pracowały w mieście przez cały weekend, usuwając z ulic rekordowe 1,2 mln metrów sześc. śniegu – oświadczył rosyjskim mediom informacyjnym zastępca burmistrza Piotr Biryukov. Podziękował pracownikom, którzy zadbali, by Moskwa funkcjonowała normalnie. Dodał jednocześnie, że tylko w sobotę na drogach stolicy doszło do 19 incydentów, a nieco ponad 20 osób odniosło obrażenia.

„Nie ma załamania, żadnej katastrofy” – oświadczył Sobianin. „Miasto funkcjonuje normalnie” – dodał.

W poniedziałek do godz. 09:25 czasu lokalnego opóźnionych lub odwołanych było już ponad sto lotów – najwięcej na lotnisku Szeremietiewo – 57 lotów. Na lotnisku Domodiedowo opóźnionych zostało 40 lotów i anulowało 6 innych. Na lotnisku Wnukowo cztery loty zostały odwołane, a kolejne pięć opóźnione.

O wiele gorzej było na przedmieściach Moskwy, gdzie opady śniegu okazały się tak intensywne, że lokalne władze zwróciły się do armii o wysłanie żołnierzem i ciężarówek, aby pomóc w usuwaniu śniegu – poinformowało w poniedziałek Ministerstwo Obrony. Ponad 60 tysięcy gospodarstw domowych w okolicach Moskwy pozostało w weekend pozbawionych prądu, ale zasilanie zostało przywrócone do poniedziałku.

W wyniku „burzy stulecia”, która nawiedziła Moskwę, zginęła co najmniej jedna osoba, a pięć zostało rannych. Mokry śnieg powalił również 2 tysiące drzew w mieście, które w niedzielę blokowały główne drogi dojazdowe.

05.02.2018 12:17