Tak jak od dłuższego czasu podejrzewaliśmy najgorszy portal pogodowy w Polsce wraz ze swoimi upośledzonymi użytkownikami, którzy tak dzielnie bronili wiosny w lutym zaliczyli ogromną wtopę. Na niedzielę prognozowali bowiem 12 stopni, a mieliśmy w rzeczywistości 2 stopnie. Jeszcze wczoraj pisali, że zima skończy się w przyszły weekend, a dziś z kolei zapowiadają zupełnie coś innego.

Przed tygodniem na naszym blogu wybuchła awantura między użytkownikami Smrody, dzielnie broniących swojego ukochanego portalu faworyzującego ciepło a Królową, która dzielnie trzymała się swoich prognoz, które już od września zeszłego roku mówiły o ataku zimy w I dekadzie lutego i lutym, który będzie najzimniejszym miesiącem zimy. Warto przeczytać komentarze tego artykułu: http://krolowa-superstar.blog.pl/2018/01/28/nowy-gfs-dla-grzesia-z-nowego-tomysla-czytelnika-uposledzonej-smrody-buhahahaha/ . Na przykład niejaki fifek pisał, że w poniedziałek (5.02) będzie w Polsce: „nawet od 1 do 6 stopni na plusie”, podczas gdy Królowa odpowiedziała: „A ja na przyszły poniedziałek widzę od -5 do 1″. Oczywiście jutro zobaczymy, kto był bliżej prawdy. Tutaj też znajdziemy bardzo inteligentne komentarze użytkowników śmierdzącego portalu.

Tydzień temu Smród uraczył nas taką oto prognozą na dzień dzisiejszy. Jak widać w całym kraju miało być dzisiaj deszczowo i wyjątkowo ciepło. Zapewniano, że „Wrócą temperatury dochodzące do nawet kilkunastu stopni. Jednak do pełni szczęścia zabraknie nam pogodnego nieba, będzie za to padać i porywiście wiać, jak to zwykle łagodną zimą”, a w Poznaniu, Zielonej Górze i Wrocławiu miało być 11 stopni. Dokładnie w tym samym dniu nasz portal pisał: „Dalszy spadek temperatury i do tego w wielu regionach przelotne opady śniegu. Słupki rtęci mają oscylować około zera, tylko na zachodzie i południu jeszcze będą osiągać wartości dodatnie. A w następnym tygodniu zima ruszy na całego„. Zatem sprawdźmy, komu prognoza wyszła najlepiej.

Z danych SYNOP wynika, że dziś maksymalna temperatura to 3 stopnie odnotowana w Łebie i Kołobrzegu. Tymczasem w Zielonej Górze, Poznaniu i Wrocławiu, gdzie miało być 11 stopni, był ledwie 1 stopień. Poniżej podajemy skan dzisiejszych maksymalnych temperatur:

Dane: weatheronline.pl

A miało być:

Zatem sprawdzalność Smrody wynosi 0 procent, portalu Przyroda, Pogoda, Klimat jak zwykle 100 procent. Na dzień jutrzejszy, tj. 05.02., Smród i jej upośledzeni użytkownicy prognozują następującą temperaturę.

I jeśli myślicie, że to na tym koniec wpadek Smrody, to się grubo myliliście. Jeszcze wczoraj we wpisie nt. śnieżyc na Podkarpaciu Smród i jego upośledzeni użytkownicy zarzekał się, że:

Tymczasem 24 godziny później widzimy takie coś:

W tej sytuacji przeczą samym sobie i niezależnie, która wersja się sprawdzi, to będzie kolejna głośna wpadka, bo albo trzymamy się tego, co wcześniej pisaliśmy, albo już piszemy, że nasze wcześniejsze zapowiedzi się nie sprawdzą i przyznajemy do błędu. Tymczasem Smród i jej upośledzeni użytkownicy nic sobie z tego nie zrobili i opublikowali jak gdyby nigdy nic mroźną pogodę, choć dobę wcześniej pisali co innego.

To już kolejny raz w tym roku, kiedy Smroda i jej użytkownicy przegrywają z Królową. Trzy tygodnie temu była identyczna wojna, z której Królowa wyszła zwycięsko.

http://krolowa-superstar.blog.pl/2018/01/14/krolowa-superstar-jako-jedyny-portal-w-polsce-przewidzial-mrozny-weekend-juz-w-zeszlym-tygodniu-a-co-prognozowala-smroda/

Innymi słowy, po raz kolejny portal Królowej Przyroda, Pogoda, Klimat udowodnił, że jest najlepszy w Polsce, a wszelkie inne portale i blogi opierające swoje prognozy na GFS-ie i ECMWF-ie, dwóch najgorszych modelach numerycznych, co rusz zaliczają gigantyczne wpadki i klęski. Nie pozostaje zatem nic innego, jak odesłać Smrodę do lamusa, zlikwidować Polsat – najgorszą telewizję w Polsce – i tylko i wyłącznie korzystać z prognoz Królowej.

04.02.2018 16:22