To miał być taki ciepły i deszczowy weekend – przepowiadała jeszcze pięć dni temu Smroda, najgorsza strona o pogodzie w Polsce i na świecie. Jednak my niezmiennie od zeszłego lata trzymaliśmy się głębokiego ataku zimy od okolic 5 lutego i to właśnie nasze prognozy znów sprawdzą się w stu procentach. Dziś namiastka tego, co będzie się działo w najbliższych dniach.
Sytuacja baryczna
Nad Atlantykiem i północną Skandynawią utworzyły się ośrodki wysokiego ciśnienia, które już jutro poprzez Wyspy Brytyjskie i Morze Norweskie połączą się ze sobą, tworząc gigantyczny wał wyżowy. To właśnie ten wał zaciągnie do Polski lodowate powietrze i będzie przyczyną wielkich mrozów w przyszłym tygodniu. Reszta kontynentu jest pod wpływem układów niżowych i frontów. Dla nas najważniejszy jest niż, który w nocy powstał nad Alpami i dziś w ciągu dnia będzie przemieszczał się na północny-wschód, docierając w nocy nad zachodnią Ukrainę. Związany z nim front okluzji przyniesie śnieżyce na południu i południowym wschodzie kraju. Przelotnych opadów spodziewamy się również na zachodzie i wybrzeżu, gdzie oddziaływać ma z kolei płytki niż znad południowo-zachodniego Bałtyku. Pozostajemy w chłodnych polarnomorskich masach powietrza.
Nie wszędzie będzie padać
W nocy mocno sypnęło na południowym wschodzie naszego kraju, tj. południu Małopolski, Podkarpaciu i Roztoczu, gdzie spadło miejscami nawet 5-7 cm śniegu. Teraz opady ustały, ale tylko na chwilę. W pierwszej części dnia na niebie będą przeważać chmury, jednak i tak w wielu miejscach, zwłaszcza na Śląsku, w Małopolsce, w centrum i północnym wschodzie będzie się przejaśniać, a nawet rozpogodzeń. Przelotny śnieg i śnieg z deszczem wystąpią miejscami na Pomorzu, północy i zachodzie Wielkopolski oraz na Ziemi Lubuskiej. Po południu niebo zachmurzy się i zacznie sypać w Małopolsce, Podkarpaciu i południu woj. śląskiego, do wieczora strefa umiarkowanych i silnych opadów śniegu o charakterze ciągłym będzie się rozciągać mniej więcej na południe i wschód od linii Rybnik-Kraków-Tarnobrzeg i Chełm. W woj. małopolskim, zwłaszcza na południu i wschodzie województwa oraz na Podkarpaciu przyrost pokrywy śnieżnej wyniesie 5-7 cm/6 godzin. Z kolei na pozostałym obszarze będzie się przejaśniać i rozpogadzać, jednak na Pomorzu, w Wielkopolsce, Ziemi Lubuskiej oraz na Dolnym Śląsku, a pod wieczór także na Kujawach wskutek zwiększonego pionowego gradientu temperatury utworzą się dość liczne komórki konwekcyjne przynoszące przelotne opady śniegu, śniegu z deszczem bądź krupy śnieżnej.
Jeszcze przeważnie powyżej zera
Sobota będzie ostatnim dniem, kiedy na przeważającym obszarze w dzień słupki rtęci osiągną dodatnie wartości. Najchłodniej, około zera, będzie na Podkarpaciu, południu Małopolski oraz lokalnie na Mazowszu, gdzie nieco dłużej mogą się utrzymać mgły, nad resztą Polski 1-3 stopnie, najcieplej będzie w Wielkopolsce, Dolnym Śląsku, południu Wielkopolski, w centrum i Opolszczyźnie – 4-5 stopni. Wiatr słaby i umiarkowany, pod wieczór na Podkarpaciu i Roztoczu nieco silniejszy, powodujący zawieje i zamiecie śnieżne. W pierwszej części dnia z kierunków zmiennych, później skręcający na wschodni i północny.
Warunki biometeorologiczne na Śląsku, w Małopolsce, Podkarpaciu i Roztoczu, gdzie będzie oddziaływać wspomniany front z obfitymi opadami, będą niekorzystne, meteopaci odczują dolegliwości bólowe, senność i rozdrażnienie. Nad resztą Polski biomet neutralny dla samopoczucia.
Noc ze śnieżycami
W nocy w Małopolsce, Podkarpaciu i Lubelszczyźnie, a do północy jeszcze miejscami na Górnym Śląsku będzie bardzo mocno sypał śnieg. Przewidywany przyrost pokrywy śnieżnej na tym obszarze wyniesie 10-20 cm, na Podkarpaciu i wschodzie oraz południu Małopolski 30-35 cm, w górach spadnie do pół metra białego puchu. Przelotnego śniegu spodziewamy się również na zachodzie i nad morzem, lokalnie tam również może sypać mocniej. Noc bez opadów na ogół w centrum i północnym wschodzie. Nad ranem słupki rtęci spadną przeważnie do -3/-1 stopnia, na krańcach zachodnich, gdzie spodziewamy się większych rozpogodzeń, nieco zimniej, do -5 stopni. Wiatr umiarkowany, na południowym wschodzie okresami silniejszy powodujący zawieje i zamiecie śnieżne, północny i północno-wschodni.

03.02.2018 06:23