Filipińczycy, którzy schronili się przed wybuchem wulkanu Mayon, westchnęli z zachwytu, gdy pomarańczowa tarcza księżyca znalazła się w środę nad świecącym od lawy kraterem – donosi AFP.

Wulkan Mayon – jeden z najbardziej aktywnych wulkanów w kraju – przez ostatnie dwa tygodnie wyrzuca regularnie świecącą lawę i kolumny popiołu, co zmusiło władze do przemieszczenia 90 tysięcy ludzi do specjalnie przygotowanych schronisk, gdzie jednak warunki sanitarne pozostawiają wiele do życzenia.

Jednak „błękitny krwisty superksiężyc”, pierwszy od 36 lat, dostarczył chwile zapomnienia, podziwu i refleksji dla wielu tych, którzy patrzyli w niebo w środę wieczorem. W szkołach w miastach Ligao oraz Guinobatan, gdzie schronienie znalazło setki uchodźców, po 80 w każdej klasie, zarówno dzieci jak i dorośli krzyczeli, gdy księżyc po raz pierwszy przybrał wspaniały, szkarłatny odcień. „Czuję się szczęśliwa, widząc Księżyc, ale także denerwuję się szczególnie teraz, gdy wulkan wybucha” – powiedziała w rozmowie z AFP Richel Toledo, 38-letnia hodowczyni trzody chlewnej.

Dla zabobonnych rolników, którzy uciekli przed gniewem Mayona, niebiański spektakl został potraktowany jako zły omen, martwiąc się o plony i zwierzęta, które musieli zostawić. „To przerażające, gdyż ma to miejsce w trakcie erupcji wulkanu” – powiedziała 38-letnia Helen Ocbian w jednej z sal lekcyjnych w Ligao. „Ewakuowaliśmy się przez lata i po raz pierwszy widzimy tak wielki księżyc” – dodaje.

Inni po prostu rozkoszowali się pięknem Srebrnego Globu. „To coś ogromnego i jasnego. To ekscytujący widok. To Bóg stworzył ten piękny Księżyc i wulkan” – powiedział AFP lokalny farmer, Jose Almesolano.
Jednak dla tych, którzy żyją w cieniu Mayona, jego okresowe erupcje – teraz 52. w ciągu ostatnich 400 lat – są znacznie częstsze niż superpełnia niebieskiego krwistego księżyca.

Mayon ten jest jednym z 22 wulkanów na Filipinach – kraju, który jest częścią Pacyficznego Pierścienia Ognia – archipelagu powstałego w wyniku erupcji wulkanicznych. Stara wieża kościoła Cagsawa wyrasta z trawy ponad dwa wieki po tym, przypominając mieszkańcom katastrofalną erupcję Mayona w 1814 roku, który pochował 1200 osób.

Filipiny, jak i większość świata widziały ostatni superniebieski krwisty Księżyc w 1982 roku – oświadczył Nico Mendoza, astronom z rządowej filipińskiej agencji ds. Usług atmosferycznych i geofizycznych. „Następnym razem, kiedy my (na Filipinach) zobaczymy to wydarzenie, jest 31 stycznia 2037 r.” – dodał. Ludzie mieszkający wokół wulkanu mają nadzieję, że do tego czasu wulkan ucichnie.

02.02.2018 16:16