Wczoraj po raz ostatni w Nowym Sączu słupki rtęci pokazały 10 stopni, takich wartości na termometrach nie ujrzymy już co najmniej do 20 lutego. W nocy chłodny front atmosferyczny, za którym zaczyna się spływ zupełnie innej masy powietrza dotarł do Polski południowo-wschodniej i na razie tam pozostanie, przynosząc w piątek opady. W innych regionach aura będzie nieco lepsza.
Sytuacja baryczna
Europa Środkowa i częściowo południowa zdominowana jest przez układy niżowe oraz związane z nimi fronty atmosferyczne, przynoszące opady. Strefa podwyższonego ciśnienia rozciąga się od północnej i zachodniej Skandynawii przez Wyspy Brytyjskie po Atlantyk. Wyż rozwijający się nad północną Norwegią już za 2 dni zacznie do Polski zaciągać mroźne arktyczne powietrze z północy, zanim to się jednak stanie w piątek i sobotę będziemy jeszcze w coraz chłodniejszych masach powietrza polarnomorskiego, dodatkowo dziś od Roztocza po Podkarpacie i częściowo Małopolskę oddziałuje wcześniej wspominany chłodny front atmosferyczny, który jutro zafaluje, przynosząc potężne śnieżyce, ale o tym napiszemy później.
Szansa na trochę słońca
W województwach: małopolskim, podkarpackim, świętokrzyskim, południu i wschodzie mazowieckiego oraz lubelskim w piątek raczej będzie pochmurno i tylko gdzieniegdzie jest szansa na niewielkie przejaśnienia. Deszcz i deszcz ze śniegiem jeszcze rano będzie padał na krańcach wschodnich, Podkarpaciu oraz we wschodniej i południowej Małopolsce (na Podhalu śnieg). W drugiej części dnia mokro w dalszym ciągu będzie w Małopolsce i Podkarpaciu, przy czym początkowo ma być to słaby deszcz, późnym popołudniem przechodzący w deszcz ze śniegiem, a wieczorem w śnieg, wtedy też padać może mocniej. Na pozostałym obszarze piątek upłynie pod znakiem rozpogodzeń, duże szanse na słońce ma być zwłaszcza na Mazurach, Kujawach, w Wielkopolsce, Ziemi Lubuskiej oraz Dolnym Śląsku, a pochmurno, choć raczej bez opadów, ma być na Pomorzu.
Jeszcze dodatnio
Piątek ma być dniem z temperaturami jeszcze dość wysokimi – najmniej ma być w regionach północnych, na Pomorzu, Warmii i Mazurach oraz Podlasiu 1-2 stopnie, 3-4 stopnie na Mazowszu, Lubelszczyźnie, Podkarpaciu, w Małopolsce, Górnym Śląsku oraz w centrum do 5-6 stopni miejscami w Wielkopolsce, Ziemi Lubuskiej, Opolszczyźnie i na Dolnym Śląsku. Wiatr słaby, tylko na zachodzie, północy oraz w centrum okresami umiarkowany, na ogół południowo-zachodni, tylko na wschodzie zachodni i północno-zachodni.
Warunki biometeorologiczne na wschodzie i w Małopolsce, gdzie oddziaływał będzie front, powinny być niekorzystne dla naszego samopoczucia. Nad resztą kraju biomet neutralny, a od Warmii przez Kujawy, Wielkopolskę po Ziemię Lubuską i Dolny Śląsk korzystny, co oznacza, że pogoda powinna mieć dobry wpływ na stan fizyczno-psychiczny. Na przeważającym obszarze w piątek dominować ma odczucie chłodu, tylko na zachodzie przejściowo komfort termiczny.
Noc z mrozem, a na południowym wschodzie ze śniegiem
W nocy na Podkarpaciu i Roztoczu, a wieczorem także w Małopolsce pochmurno z umiarkowanymi opadami deszczu ze śniegiem przechodzącego w śnieg. Lokalnie w woj. podkarpackim i południu lubelskiego spadnie do 3-5 cm białego puchu. Nad resztą kraju zachmurzenie duże z przejaśnieniami, ale lokalnie na północy i zachodzie nie wykluczamy przelotnego śniegu. W nocy ujemne temperatury jeszcze nie pojawią się nad morzem oraz lokalnie na Mazowszu – tu 1-2 stopnie. Z kolei od Warmii i Mazur, przez Kujawy, Wielkopolskę po Dolny Śląsk, gdzie przejaśnień będzie najwięcej temperatura spadnie do -5/-3 stopni, a w Kotlinie Jeleniogórskiej do -8/-6. Poza tym od -2 do 0. Wiatr słaby, zmienny. UWAGA! Na wschodzie oraz w centrum utworzą się mgły, lokalnie ograniczające widzialność poniżej stu metrów! Mogą być marznące!

02.02.2018 06:29