Smroda i jej upośledzeni użytkownicy zapewniali jeszcze nie tak dawno, że w ten weekend będzie 12 stopni, podczas gdy my pisaliśmy o powrocie zimy. Dziś Smród poczuł smród na tyłku, wycofują się z tych swoich ostatnich wypocin (buhahahahahaha), choć my już od września pisaliśmy o powrocie zimy od okolic 5 lutego. Zanim Polskę ogarnie fala mrozów, w ten weekend część kraju ogarną także potężne śnieżyce.
Najwięcej śniegu na południu i Lubelszczyźnie
Śnieżyce, które przejdą nad południowymi i częściowo wschodnimi regionami naszego kraju związane będą z ośrodkiem niskiego ciśnienia, który przemieści się znad Węgier nad zachodnią Ukrainę, a następnie Białoruś. Jednocześnie nad Skandynawią powstanie potężny wyż, który połączy się z ośrodkiem wysokiego ciśnienia nad Atlantykiem. W związku z tym nastąpi spływ arktycznego powietrza z północy i z każdym kolejnym dniem będzie coraz zimniej, w niedzielę we wschodniej połowie kraju w dzień będzie już mroźno, a w poniedziałek mróz przez całą dobę już wszędzie.
W sobotę śnieżyce na południu
W sobotę pierwsze opady śniegu pojawią się około południa na Podkarpaciu oraz w Małopolsce. Im bliżej wieczora, tym strefa potężnych śnieżyc obejmie Górny Śląsk i Roztocze, a w nocy zasypie również Lubelszczyznę. Na tym obszarze spadnie średnio od 5 do 15 stopni, a na południowym wschodzie lokalnie nawet 25 cm białego puchu. W województwach zachodnich i nad samym morzem opady śniegu oraz deszczu ze śniegu bardziej o charakterze przelotnym, nad resztą Polski bez opadów i od czasu do czasu pojawi się słońce. Słupki rtęci wyniosą od około 0 na Podkarpaciu i Suwalszczyźnie do 1-3 stopni w głębi kraju, najcieplej na Dolnym Śląsku – 5 stopni. Wiatr słaby, na południowym wschodzie umiarkowanym powodujący zawieje śnieżne, z północy i północnego-wschodu.
W niedzielę też popada, ale słabiej
W niedzielę na wschodzie i w Małopolsce opady śniegu będą powoli zanikać, a niebo zacznie się rozpogadzać. Nad resztą kraju zachmurzenie umiarkowane, okresami duże i zwłaszcza na Pomorzu oraz krańcach zachodnich będą się pojawiać przelotne opady śniegu, miejscami nieco mocniejsze. Na wschodzie Mazowsza, Lubelszczyźnie, Podkarpaciu i częściowo w Małopolsce mroźno – od minus 4 do minus 2 stopni, nad resztą Polski około zera, najcieplej jeszcze nad morzem i południowym zachodzie 2-3 stopnie.
Przyszły tydzień wszędzie już mroźny, na wschodzie wręcz będzie lodowato – i nie tak jak zapowiada Smród upośledzony, że w dzień około zera, ale maksymalnie zdarzy się okres, kiedy będzie -10/-6 stopni, a nocami nawet -15, -20! Prawdziwa zima dopiero nadchodzi i tak jak pisaliśmy jesienią luty będzie najzimniejszym miesiącem tegorocznej zimy.

01.02.2018 18:26