Zaćmienie superksiężyca nad Bangkokiem @AFP

Obserwatorzy gwiazd z większości globu – od ulic Los Angeles po zbocza aktywnego filipińskiego wulkanu – mieli okazję podziwiać w środę rzadki „krwisty superksiężyc”, kiedy ziemski cień skąpał naszego satelitę w kolor miedzi – donosi AFP.

Niebiański pokaz był rezultatem idealnego ustawienia Słońca, Ziemi i Księżyca, co doprowadziło do zaćmienia. Dodatkowo Srebrny Glob znalazł się najbliżej orbity naszej planety, co sprawiło, że wydawał się nam „super duży”. Była to także druga pełnia Księżyca w tym samym miesiącu, zwana „Błękitną Pełnią”, ale nie miało to nic wspólnego z jego kolorem.

„Krew” w nazwie pochodzi od czerwonobrązowej barwy, którą Księżyc przyjmuje po wejściu Ziemi między Słońcem a Srebrnym Globem, blokując promienie światła, które zazwyczaj rozjaśniają powierzchnię Księżyca.
Zaćmienie rozpoczęło się około godziny 11.45 , kiedy czarny cień zaczął pożerać jeden z rogów szarobiałego Księżyca. Godzinę później tarcza pogrążyła się w ciemności, a następnie jego powierzchnia zaczęła mienić się czerwonym kolorem, odzwierciedlając w tym samym momencie światło wszystkich wschodów i zachodów słońca na Ziemi.

W tej właśnie chwili w szkole w mieście na Filipinach, na wyspie Guinobatan, niecodziennymi widokami zachwycało się ponad 90 tys. ludzi, którzy uciekli do schronisk przed wybuchem wulkanu Mayon. Stamtąd mogli bezpiecznie podziwiać podwójny spektakl – zaćmienie superksiężyca unoszącego się nad wzbijającym popiołem oraz lawą. „To coś ogromnego i jasnego. To ekscytujący widok. To Bóg stworzył ten piękny Księżyc i wulkan” – powiedział AFP lokalny farmer, Jose Almesolano.

Film z zaćmienia superksiężyca z całego świata

Po drugiej stronie Pacyfiku dwa tysiące ludzi zgromadziło się w Obserwatorium Griffith w Los Angeles, które otworzyło swoje drzwi dla tłumu gości o 3:30 czasu lokalnego. Niektórzy czekali w kolejce od 22:00 poprzedniego wieczora, mając nadzieję na wybór najlepszego miejsca do oglądania, wielu miłośników nauki przynosiło własne teleskopy, które ustawiili na trawniku.
Daleko wschód Afryki, Bliski Wschód, Azja, Rosja, Australia i Nowej Zelandia to właśnie tutaj – jeśli pogoda na to pozwoliła – w środową noc można było podziwiać spektakl w pełnej okazałości. W Ameryce Południowej, w większości krajów Afryki i Europy, w tym Polski, zjawiska albo nie można było zobaczyć w ogóle, albo tylko jego część. W stolicy Indonezji – Dżakarcie – kilka tysięcy ludzi zgromadziło się w planetarium, by rzucić okiem na rzadkie wydarzenie, korzystając z najlepszego teleskopu. „Oglądałem wiadomości w telewizji, a potem natychmiast przyjechałem tutaj” – powiedział lokalnym mediom Yami, który jak wielu Indonezyjczyków ma jedno nazwisko.

W Nepalu, gdzie superksiężyc był widoczny w mglistym, zanieczyszczonym nocnym niebie nad Katmandu, niebiańskie zjawisko zostało powitane z większą ostrożnością jako złowrogi znak. Lokalne gazety wydrukowały ostrzeżenia mówiące, że obywatele nie mogą jeść, pić, spać ani nawet iść do toalety podczas zaćmienia księżyca, powołując się na hinduistyczne zwyczaje.

31.01.2018 16:29