Władze stolicy Paragwaju, Asuncion, ogłosiły w środę stan wyjątkowy na miesiąc po tym, jak rzeka Paragwaj zaczęła występować z brzegów, przez co 20 tys. osób zostało ewakuowanych – donosi AFP.

Niezwykle wysoki stan wody w rzece podmył wiele ubogich dzielnic zbudowanych wzdłuż brzegów. Około pół miliona ludzi mieszka w Asunción, a 2,2 miliona w jego obszarze metra.

Rada miasta poinformowała, że stara się o pozyskanie wody i żywności dla mieszkańców dotkniętych powodziami. Większość ewakuowanych trzeba było przenieść na wybrzeże tereny nisko położonej stolicy – podało krajowe biuro ratunkowe.

Setki innych ewakuowanych tworzyło prowizoryczne obozy na placach stolicy. Według meteorologów przyczyną powodzi w Paragwaju były intensywne opady deszczu, które doprowadziły do wzrostu stanów wód na rzece.

27.01.2018 02:14