Skały wyrzucone przez niespodziewaną erupcję wulkanu spadły na narciarzy w górskim ośrodku w środkowej Japonii we wtorek – podały lokalne media. Co najmniej jedna osoba zginęła po lawinie, która miała miejsce krótko po erupcji wulkanu i zasypała kilkadziesiąt narciarzy – donosi Reuters.

Sześć uwięzionych pod śniegiem osób było członkami Japońskiej Jednostki Samoobrony (SDF) zaangażowanych w manewry szkoleniowe – podało Ministerstwo Obrony. Cała szóstka została uratowana, ale niektórzy zostali ranni.

Japońskie media poinformowały, że aż 25 osób odniosło obrażenia, większość z nich najwyraźniej z powodu spadających skał wulkanicznych. Agencja Ognia i Zarządzania Klęskami żywiołowymi podała, że dwie osoby zostały poważnie ranne, ale szczegóły nie są znane.
Trzech ratowników zasypanych przez lawinę również uratowano – podały japońskie media. Kolejna załoga poszukiwawczy, w tym członkowie SDF, udało się na miejsce katastrofy w pobliżu kurortu termalnego Kusatsu, by znaleźć zaginionego narciarza, gdy zsunął się na niego śnieg. Agencja BBC podała, że jego ciało zostało znalezione kilka godzin później, mimo reanimacji nie udało się go uratować.

Kusatsu-Shirane, wulkan osiągający wysokość 2 160 metrów wybuchł we wtorek rano, bez wcześniejszego ostrzeżenia – poinformowała Japońska Agencja Meteorologiczna (JMA). Z kolei Agencja Ognia i Zarządzania Klęskami Żywiołowymi ostrzega przed olbrzymimi skałami, wyrzucanymi na odległość 2 kilometrów od szczytu. Według lokalnego urzędnika co najmniej 78 narciarzy wciąż jest uwięzionych w domu wypoczynkowym na szczycie góry.

Nagranie z górnej części gondoli ośrodka, udostępnione przez publicznego japońskiego nadawcę NHC, pokazało czarne skały unoszące się w niebo, a następnie zasłonę ciemnego dymu. Zdjęcie zrobione na miejscu przedstawia gondolę z roztrzaskanym oknem.

Nie było jasne, czy lawina została spowodowana erupcją wulkanu, ale wystąpiły one niemal jednocześnie. „Na podstawie różnych pomiarów możemy powiedzieć, że góra wybuchła, ale wciąż próbujemy potwierdzić te fakty” – poinformował urzędnik JMA.
Poziom ostrzeżenia dla szczytu został podniesiony do trzeciego, a wulkanolodzy przestrzegli turystów, by nie wspinali się na górę.

Japonia ma 110 aktywnych wulkanów i monitoruje 47 z nich przez całą dobę. We wrześniu 2014 r. 63 osoby zginęły na Górze Ontake; była to największa wulkaniczna katastrofa w Japonii od prawie 90 lat.

23.01.2018 07:22