Setki turystów z wielu krajów, w tym Polacy, utknęło w niedzielę w rejonie doliny Val Senales w Dolomitach w Górnej Adrydze we Włoszech z powodu intensywnych opadów śniegu oraz poważnego zagrożenia lawinowego – podały lokalne media.

Jak informuje oficjalna włoska agencja informacyjna ANSA.it zupełnie odcięte od świata są miejscowości: Madonna di Senales, Maso Corto, Vernago i Casera di Fuori. Po niedzielnych intensywnych opadach śniegu zostały zablokowane tamtejsze drogi. W miejscowościach wypoczywają – oprócz Włochów – także turyści z Niemiec, Polski oraz Austrii.

W niedzielę lawina, do jakiej doszło w Dolomitach w Val de Chedul, między Selva di Val Gardena a Corvara in Badia, na wysokości 2400 metrów zasypała 56-letniego turystę z Mestre. Na szczęście mężczyźnie udało się wydostać o własnych siłach, a następnie z obrażeniami został przetransportowany do szpitala w Brixen.

Burze śnieżne doprowadziły w weekend do zamknięcia dróg również w innych górskich regionach kraju, , między innymi na odcinku z Valtournenche do popularnej górskiej miejscowości Cervinia, a także trasy dojazdowe wokół gminy Courmayeur. Czwarty w pięciostopniowej skali stopień zagrożenia lawinowego obowiązuje w Tyrolu Południowym, a trzeci w Lombardii.

O zablokowanych drogach i warunkach meteorologicznych informuje na Twitterze konsulat generalny RP w Mediolanie. „”Zalecamy zachowanie ostrożności i stosowanie się do zaleceń miejscowych służb” – napisano w niedzielę na oficjalnym koncie konsulatu na Twitterze.

21.01.2018 20:20