Śnieg nie przestaje sypać w północnych i zachodnich prefekturach Japonii, który w dalszym ciągu powoduje wiele chaosu na drogach i lotniskach. Lokalnie w ciągu doby pokrywa białego puchu wzrosła o blisko 130 centymetrów.
Nawet 128 cm w 24 godziny
Agencja Meteorologiczna twierdzi, że w niektórych regionach górskich spadło do południa w sobotę średnio od 30 do 50 centymetrów. JMA zauważa twierdzi, że o godzinie 11:00 miano Ono w prefekturze Fukui otrzymało 83 centymetry białego puchu, a Kitahiroshima w prefekturze Hiroszima w ciągu doby spadło aż 128 centymetrów. Miasto Niigata, u wybrzeża Morza Japońskiego, opady śniegu były ośmiokrotnie większe niż zwykle o tej porze roku.
Synoptycy prognozują kolejne śnieżyce, zwłaszcza na obszarach wzdłuż Morza Japońskiego. Urzędnicy ds. Pogody ostrzegają przed oblodzonymi drogami, lawinami i wypadkami związanymi ze śniegiem.
Nie żyje 1 osoba, utknęło 430 pasażerów
Urzędnicy z prefektury Ishikawa poinformowali, że 91-letnia kobieta została znaleziona martwa w kanale odwadniającym. Najprawdopodobniej wpadła do niezabezpieczonej studzienki podczas odśnieżania. 10 osób doznało obrażeń.
Jak informowaliśmy w piątek, obfite opady śniegu w mieście Sanjo w Niigacie sprawiły, że pociąg z 430 pasażerami na pokładzie utknął w nocy na 13 godzin. Operator, East Japan Railway Company, twierdzi, że pług dotarł i oczyścił drogę dopiero po 9 godzinach.

13.01.2018 21:31