Cyklon, który w zeszłym tygodniu uderzył w Madagaskar, pochłonął życie 41 osób, a 20 tys. zostało ewakuowanych z powodu powodzi, ulewnych deszczy i silnego wiatru – podaje agencja AFP, cytując oświadczenie opublikowane przez lokalne władze.

Tropikalny cyklon Ava w piątek uderzył w ląd, atakując wschodnie wybrzeże afrykańskiej wyspy. Ulewne deszcze padające do sobotniej nocy spowodowały gwałtowny przybór wody na rzekach, które zablokowały wiele dróg oraz zniszczyły mosty.

Siedemnaście osób zmarło po tym, jak dom zawalił się po lawinie błotnej na przedmieściach Ivory na południowy wschód od stolicy, Antananarivo. „Do tej pory wiemy o śmierci 41 osób, 20 zaginionych oraz 20 462 ewakuowanych” – poinformowało w oświadczeniu Narodowe Biuro ds. Ryzyka i Zarządzania Katastrofami. Dodano, że 28 obiektów służby zdrowia poniosło szkody lub zostało zniszczonych, w także wiele domów. Powodzie pozalewały także uprawy.

Cyklon spowodował zalania w Antananarivo, portowym mieście Toamasina i we wschodnim miasteczku Tamatave. Ratownicy dostarczają najpotrzebniejsze rzeczy, m.in.: ryż, zwłaszcza osobom, które musiały ewakuować się w związku z nadejściem burzy lub z jej powodu stracili cały dotychczasowy dobytek.

Madagaskar, jeden z najbiedniejszych krajów świata, regularnie nawiedzają cyklony. W marcu zeszłego roku burza o imieniu Enawo zabiła co najmniej 78 osób.

12.01.2018 02:24