Grupa mężczyzn na skuterach śnieżnych z zachodniej Nowej Fundlandii wykorzystała nieco świeżego śniegu w zeszły weekend wyjechała na przejażdżkę, jednak to co zobaczyli trochę ich zszokowało – donosi CBC.ca.

Około ośmiu osób, niektórzy wyposażeni w kamery GeoPro zamontowanymi na swoich pojazdach, wyruszyli na przejażdżkę na północ od Jeziora Deer i tuż przed Gros Morne National Park zobaczyli głowę łosia wystającą spod ogromnej zaspy śniegu.

„Gorączkowo próbował wydostać się z pułapki, w której sam się znalazł” – powiedział Jonathan Anstey, współwłaściciel kliniki jeździeckiej w zachodniej Nowej Funlandii.

Podczas gdy inni mogli wezwać pracownika parku lub po prostu odjechać – Anstey powiedział, że jego grupa czuła się szczęśliwa, gdy uratowała łosia.
„To zwierzę o wadze ponad 450 kilogramów, które może wyrządzić sporo szkód” – dodał, podkreślając, że biorąc pod uwagę jego tylne nogi, które znalazły się w błotnistej dziurze, wiedzieli, że nie jest w stanie szybko wyjść i wyskoczyć, by ich zdeptać.
Po około 15 minutach kopania czworonożne zwierzę wyruszyło w bezpieczne miejsce z dala od szlaku.

Ale ten łoś nie był jedynym, z którym Anstey i inii spotkali tego dnia.
„Widzieliśmy kilku innych łosi, którzy mieli problemy z poruszaniem się w głębokim śniegu” – dodał.

11.01.2018 02:33