Ze względu na anomalnie ciepłą zimę w rosyjskich lasach pojawiły się grzyby. Temperatura w Moskwie i okolicach jest o około 10 stopni wyższa niż w styczniu – twierdzą meteorolodzy wszystkich głównych służb meteorologicznych w Rosji.

Zgodnie z prognozami rosyjskiej służby hydrometeorologicznej do końca pierwszego tygodnia 2018 roku temperatura w Moskwie w nocy będzie wynosić od 0 do -2 stopni, w ciągu dnia oczekuje się, że będzie się wahać w granicach 1-3 stopni. Ochłodzenia należy się spodziewać dopiero od 8 stycznia – w poniedziałek po prawosławnym Bożym Narodzeniu temperatura, zgodnie z prognozą Hydrometeorologicznego Centrum, spadnie do -6 stopni. Wtedy też po raz pierwszy w tym roku w Moskwie zrobi się wreszcie biało.

„Przez kilka dni w Rosji ustanawiano nowe rekordy maksymalnej temperatury” – zauważyli specjaliści z centrum pogody „Phobos”. „Na przykład w Petersburgu powietrze ogrzało się ostatnio do prawie 5 stopni. Takie ciepło zwykle ma tutaj miejsce na początku kwietnia. Granica pokrywy śnieżnej znajduje się teraz w górnym biegu Wołgi – zwykle na początku stycznia śnieg powinien znajdować się w dolnym odcinku rzeki Don i na wybrzeżu Morza Azowskiego” – podaje Rosyjskie Centrum Hydrologiczne.

Jeśli chodzi o Moskwę, pogoda w tym roku jest naprawdę anomalna – nie tak bardzo pod względem temperatury (do plusów zimą mieszkańcy już zaczynają się przyzwyczajać), a ile trwa czas odwilży. Wystarczyło dwa tygodnie dodatnich wartości na termometrach zarówno w nocy, jak i w ciągu dnia, a wokół zamiast białych krajobrazów zrobiło się zielono, na łąkach kwitną kwiaty.
„Eurozima” – mówią Moskwiczanie, którzy na święta zostali bez śniegu. Meteorolodzy mówią raczej o zimie krymskiej – ciepły wiatr wieje od Morza Czarnego. Plus 1 stopień w styczniu – taka temperatura jest typowa dla Symferopola.

„W najbliższych dniach atmosfera w atmosferze rosyjskiej równiny niewiele się zmieni” – kontynuują eksperci Phobosa. Zima będzie się rozwijać zgodnie ze scenariuszem krymskiej pogody. Ciepło i wilgoć z południa zdominują europejską część Rosji. Dopiero na początku przyszłego tygodnia rozpoczną się zmiany, które zapoczątkują powrót normalnych temperatur i opadów śniegu.

Fani sportów zimowych i rekreacji są oczywiście rozczarowani taką pogodą: jazda na nartach w parkach w Moskwie odwołano na czas nieokreślony. Ale nieoczekiwanie szczęśliwi są zbieracze grzybów: sezon w zeszłym roku trwał wyjątkowo długo, aż do listopada, a w styczniu nagle zaczął się od nowa! „Wyszliśmy na spacer po lesie, sucho, pięknie, znaleźliśmy grzyby” – powiedział Alexander Paskhalov z regionu Mikhnevskiego. „Jestem szczęśliwy. Takiej zimy nikt nie pamięta. Co prawda bez koszy, ale jest torba – w styczniu” – podkreślił. Jednak w innych częściach środkowej Rosji grzybiarze również nie mają powodów do narzekać – kurki pozostają egzotyczne w zimie, ale w wielu miejscach są boczniaki i grzyby miodowe.

Wysokie temperatury wprawiły hodowców kwiatów w ból głowy. Rośliny bulwiaste, które przez cały rok są w ziemi, pod wpływem ciepła zaczęły rozkwitać. „Krokusy wyszły z ziemi, w ciągu tygodnia będą się bić z mrozem. Naprawdę nie wiem, co robić” – mówi Anna Grigorieva z obszaru Taldomsky.

08.01.2018 10:19