Fot. NASA

Mróz od dwóch tygodni daje się we znaki na znacznym obszarze Kanady oraz Środkowym Zachodzie i na wschodzie Stanów Zjednoczonych. Niskim temperaturom towarzyszyły również intensywne opady śniegu i silny wiatr. Z powodu zimy noworoczne imprezy na świeżym powietrzu zostały anulowane z powodu zimna, a wiele osób w południowo-wschodnich stanach USA walczyło o to, by ich rury nie pozamarzały.

Zupełnie inna sytuacja ma miejsce na zachodzie Stanów Zjednoczonych, Alasce, Europie i Azji – tam zimy praktycznie nie ma. Grudzień i pierwszy tydzień stycznia okazały się ekstremalnie ciepłe w większej części świata. W tym samym czasie, gdy wschodnia część Ameryki Północnej walczyła z mrozami, Kalifornijczycy martwią się o pożary w zwykle najbardziej wilgotnym okresie w roku, a mieszkańcy Alaski jeżdżą na łyżwach w T-T-shirtach.

Powyższa mapa anomalii temperatur jest oparta na danych z Moderate Resolution Imaging Spectroradiometer (MODIS) na satelicie NASA Aqua. Przedstawia rozkład temperatury powierzchni ziemi (LST) od 26 grudnia 2017 r. do 2 stycznia 2018 r. w porównaniu do średniej z lat 2001-2010 dla tego samego ośmiodniowego okresu. Czerwone kolory przedstawiają obszary, które były cieplejsze niż przeciętnie; niebieskie przedstawiają obszary zimniejsze. Białym kolorem zaprezentowano regiony, gdzie temperatury mieściły się w normie, zaś szary kolor świadczy o niewystarczającej ilości danych, najprawdopodobniej z powodu nadmiernego zachmurzenia. Zwróćmy uwagę, że mapa przedstawia anomalię rozkłady temperatur powierzchni ziemi, a nie powietrza.

@NASA

Szczegółowa mapa Ameryki Północnej podkreśla ciekawą prawidłowość występująca w przypadku pogody – gdy jeden region doświadcza ekstremalnych chłodów, w drugim jest wyjątkowo ciepło. Gigantyczny meander (tzw. fala Rossby’ego) jest wspólnym mianownikiem występowania tych wszystkich anomalii, który łączy ciepłą pogodę na zachód od Gór Skalistych z chłodem na wschodzie. Ciepłe subtropikalne powietrze płynie daleko na północ po lewym grzbiecie fali i w grudniu dotarło ono do Alaski. W odpowiedzi drugie koryto fali występujące po prawej stronie sprowokowało napływ zimnego arktycznego powietrza daleko na południe, przez wschodnią i środkową część Stanów Zjednoczonych aż po Florydę. Góry Skaliste są swoistą granicą między dwiema skrajnymi masami powietrza.

Gdy mieszkańcy wschodniej części USA i większości Kanady marzną, stosunkowo łagodne warunki dominują w wielu innych częściach świata. Europa, znaczna część Azji i Bliskiego Wschodu są wyjątkowo ciepłe. Na południowej półkuli Antarktyda, wschodnia Australia, południowa Afryka i Róg Afryki temperatura jest również wyższa niż zwykle, podczas gdy Amazonia w Ameryce Południowej, Sahara w Afryce czy zachodnia Australia pozostawały chłodne.

07.01.2018 20:17