Uporczywe arktyczne mrozy, które od świąt Bożego Narodzenia dają się mocno we znaki w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych, były odpowiedzialne za śmierć co najmniej 20 osób w samym tylko USA, częściowo doprowadziły do zamarznięcia Niagary, ale również przyczyniły się do zgonów rekinów, których ciała znaleziono wzdłuż Cape Cod.

W ciągu ostatniego tygodnia Straż Przybrzeżna znalazła cztery martwe rekiny, które zamarzły po tym, jak utknęły w kilku plażach. Eksperci z Atlantic White Shark Conservancy z Cape Cod, organizacji działającej na rzecz poszerzenia wiedzy i percepcji wielkich białych rekinów atlantyckich, zareagowali na pierwsze doniesienia o zamarzniętych ssakach wyrzuconych na plaże w dn. 27 grudnia i 29 grudnia. Ostatnie odkrycie rekinów miało miejsce w Sylwestra w pobliżu miasta Wellfleet. Ssaki zostały następnie przekazane do Narodowej Administracji ds. Oceanów i Atmosfery, gdzie szczegółowo je zbadano.

Martwe rekiny wyrzucane na brzeg w zimie wzdłuż Cape Cod nie jest niczym niezwykłym. Jednak nieczęsto się o tym mówi, jak w ostatnich dniach – powiedział Gregory Skomal, starszy naukowiec zajmujący się rybołówstwem morskim w Massachusetts Division of Marine Fisheries.

Choć preferowane zakresy temperatur dla alopiasów nie są dobrze z znane, naukowcy wiedzą, że rekiny zazwyczaj przemieszczają się nad północnymi szerokościami geograficznymi, na przykład w pobliżu Cape Cod i Zatoki Maine w miesiącach letnich i na jesieni. Skomal wyjaśnił, że podobnie jak w przypadku innych gatunków rekiny będą migrowały na południe, gdy temperatura wody w zimie się obniży.

W przypadku alopiasów, które pozostały w wodach północy, możliwe, że zmiana temperatury wody związana z ostatnim potężnym ochłodzeniem zmusiła te ssaki do rozpoczęcia gwałtownej migracji na południe. Jednak ze względu na unikalny teren Cape Cod, który prawdopodobnie pełnił funkcję „pułapki”, dalszy ruch rekinów na południe został powstrzymany, kiedy wpłynęły na płytkie wody Zatoki Cape Cod.

„Szybko przemieszczają się na południe w reakcji na zmieniającą się temperaturę wody, ponieważ nie chcą być w ekstremalnych zimnych wodach” – powiedział Skomal. „Jeśli spojrzeć na Cape Cod, jest to rodzaj naturalnej pułapki; ma kształt ludzkiej ręki rozciągającej się na północ” – dodaje.
Gdy rekiny ulegną odmrożeniu, naukowcy chcą przeprowadzić sekcję na zebranych wcześniej tkankach i organach, by uzyskać więcej informacji o tym, dlaczego trafiły na plaże.

Wyrzuty, które w Nowej Anglii mają miejsce latem lub wczesną jesienią, obejmują wielkie białe rekiny bądź długoszpary, które mogą zbliżyć się do brzegu i utknąć na piasku podczas polowania na jedzenie. Zimowe wyrzuty na plaże przypisuje się bardziej rekinom poruszającym się na południe i uwięzionym w płytkich wodach.

Nagłe fale mrozów mogą wpłynąć na gatunki morskie, takie jak: żółwie morskie, które wdychają zimne powietrze, przez co istnieje ryzyko ich zamrożenia. Jednak bardziej prawdopodobne jest to, że rekiny zmarły po utknięciu, a nie zamarznięciu na śmierć w wodzie – twierdzi Skomal. Choć nie da się wykluczyć, że rekiny mogą cierpieć na hipotermię lub wstrząs termiczny, może to być bardzo trudne do udowodnienia – oświadczył Skomal. Większym problemem dla nich jest walka w płytkiej wodzie i utrata zdolności oddychania po utknięciu na lądzie.
„Trudno jest wykazać hipotermię u tych ryb” – kończy Skomal.

05.01.2018 15:30