Gdy potężna „bomba cyklonowa” związana z zimową burzą, która dziś rano (4 stycznia) dotarła do Wschodniego Wybrzeża Stanów Zjednoczonych, satelita GOES-East Narodowej Administracji ds. Oceanów i Atmosfery (NOAA) przechwycił oszałamiające zdjęcia powierzchni Ziemi – donosi Space.com.

Satelita 2016 r., która została uruchomiona w 2016 r. (określana też jako GOES-R i GOES-16 przed i po uruchomieniu) ma na celu zapewnić meteorologom jak najlepszy wgląd na burze i trudne warunki pogodowe na całym świecie.

Bomba cyklonowa, która przechodzi aktualnie nad Wschodnim Wybrzeżem Stanów Zjednoczonych, występuje, gdy ciśnienie atmosferyczne w układzie barycznym gwałtownie się obniża, powodując bardzo szybki wzrost prędkości wiatru, często o sile huraganu, a często również obfitych opadów śniegu obejmujących duży obszar. Według Reutersa tylko dziś burza śnieżna pozbawiła prądu elektrycznego 65 tys. odbiorców na Północnym Wschodzie oraz z jej powodu odwołano tysiące lotów, utrudnienia pojawiają się na dwóch lotniskach w Nowym Jorku. Śnieg sypie tak mocno, że pługi nie nadążają z odśnieżaniem dróg, dlatego część trzeba było zamknąć. Ostrzeżenia przed śnieżycami i silnym wiatrem o prędkości 113 km/h obowiązują wzdłuż Wschodniego Wybrzeża USA – od Maine do Karoliny Północnej. Tylko w Bostonie do piątkowego poranka spadnie 30 cm białego puchu.

Satelita osiągnął swoją docelową pozycję w grudniu – spogląda na całą półkulę zachodnią z wysokiej orbity geostacjonarnej – pozostanie nieruchoma względem powierzchni ziemi, gdy krąży, a świat się kręci. Imponujące obrazy satelitarne pomogą synoptykom śledzić burze, huragany, pożary i wiele innych zjawisk, które stanowią zagrożenie dla życia i zdrowia człowieka. GOES-East jest pierwszym z serii satelitów, które zapewniają obrazowanie w wysokiej rozdzielczości; druga ma się rozpocząć w marcu.

„Dla synoptyków GOES-R będzie podobna do przejścia z czarno-białego telewizora do telewizji super wysokiej rozdzielczości” – powiedział przed startem satelity Stephen Volz, asystent administratora w dziale satelitarnym i usług informacyjnych NOAA. „Dla amerykańskiej opinii publicznej będzie to oznaczać szybsze, dokładniejsze prognozy pogody i ostrzeżenia, dzięki czemu uda się nam uratować więcej ludzi” – dodał.

Animacja: NOAA

04.01.2018 21:13