Bardzo rzadka gwałtowna burza śnieżna uderzyła w środę, przynosząc w stolicy stanu pierwszy śnieg od trzydziestu lat oraz była odpowiedzialna za chaos komunikacyjny. Teraz „bomba pogodowa” zmierza nad Nową Anglię, gdzie może przynieść historyczną zamieć, co w połączeniu z niskimi temperaturami oraz silnym wiatrem stwarza poważne zagrożenie dla życia – donosi Reuters.
Stany wyjątkowe, rośnie liczba ofiar
Gubernatorzy Florydy, Gruzji i Północnej Karoliny ogłosili stan wyjątkowy, ostrzegając mieszkańców, by zrezygnowali z poruszania się po oblodzonych drogach oraz wychodzenia na zewnątrz w związku z wyjątkowo niską temperaturą odczuwalną. Na Florydzie zrobiło się tak zimno, że władze otworzyły schroniska dla bezdomnych.
Do tej pory rekordowa fala zimna, która opanowała w ostatnich dniach 90 proc. obszarów Stanach Zjednoczonych, przyczyniła się do śmierci 13 osób – powiedzieli urzędnicy. Policja w Roseville w stanie Michigan w środę poinformowała o śmierci 96-letniej kobiety, u której niedawno zdiagnozowano demencję. Staruszka leżała martwa na placu zabaw, najwyraźniej zamarzła na śmierć po tym, jak wyszła na zewnątrz w szlafroku i kapciach.
Nawet 30 cm białego puchu
Amerykański Narodowy Serwis ostrzegał przed śnieżycą od Wirginii do Maine; dziś w okolicach Bostonu spadnie około 30 cm białego puchu. Synoptycy podkreślają, że opady w związku z towarzyszącym układowi niżowemu procesem „bombogenezy” będą wyjątkowo intensywne, rzędu nawet 5-7 cm na godzinę – donosi AccuWeather. Zdaniem portalu dotkniętych opadami śniegu może być nawet 120 milionów Amerykanów. W historycznym Charleston w Południowej Karolinie w związku z zimową burzą zamknięto możliwość przejażdżek bryczkami – powiedział rzecznik miasta Jack O’Toole. Dzień wcześniej koń poślizgnął się i upadł na taflę lodu podczas wycieczki.
Mieszkańcy pobliskiego Mount Pleasant w Południowej Karolinie we wtorek oblegali sklepy spożywcze, by zaopatrzyć się w żywność i najpotrzebniejsze artykuły – powiedział Nicholas Nichols, pracownik sklepu spożywczego Publix. „Zrobili rewizję ostatniej nocy. Byli tutaj do czwartej nad ranem” – oświadczył Nichols.
Paraliż na drogach i lotniskach
Zimowa mieszanka opadów deszczu i śniegu oraz silny zimny wiatro mogą powodować przerwy w dostawach prądu elektrycznego, a na drogach zrobi się ślisko. Wiele lotów na międzynarodowym porcie lotniczego Savannah / Hilton Head w Georgii i lotnisku Tallahassee na Florydzie zostało anulowanych.
Serwis pogodowy poinformował, że w Tallahassee po raz pierwszy odnotowano opady śniegu i deszczu ze śniegiem rzędu 2,5 mm na dachu. Meteorolodzy oczekują, że 5-8 cm śniegu spadnie na Florydzie, przybrzeżnych regionach Georgii i Południowej Kalifornii.
Burmistrz Bostonu Marty Walsh ogłosił czwartek dniem wolnym od zajęć lekcyjnych, ostrzegał jednocześnie, że burza, która ma nadejść w ciągu dnia, stwarza podróże po drogach „bardzo niebezpiecznymi”. „Oba godziny szczytu zostaną dotknięte. Bądź cierpliwy” – oświadczył w środę Walsh na specjalnej konferencji prasowej.
Bombogeneza
Efekt „bombogenezy”, znany również jako „bomba cyklonowa” został po raz pierwszy opisany w 1980 roku przez znanego profesora Massachusetts Institute of Technology, Freda Sandersa. Występuje, gdy ciśnienie atmosferyczne wewnątrz układu niżowego spada o 24 milibary w ciągu 24 godzin, co znacznie wzmacnia burzę.
Efekt ten jest widoczny na Północno-Wschodnim wybrzeżu każdej zimy, ale ta burza będzie szczególnie silna” – powiedział Judah Cohen, naukowiec z MIT. „Ten jest wyjątkowy pod względem szybkości, z jaką spadnie ciśnienie” – oświadczył Cohen. „Ciśnienie może konkurować z huraganem kategorii 1 lub 2″.
Niektóre obszary przybrzeżne Georgii, Południowej Karoliny, Północnej Karoliny i Wirginii mogą ostatecznie otrzymać 15 cm śniegu i lodu – donosi Reuters.

04.01.2018 07:22