W środę pogoda w naszym kraju może okazać się stosunkowo niespokojna. Wszystko przez przemieszczający się z zachodu na wschód front atmosferyczny z opadami różnego rodzaju związany z głębokim niżem, którego centrum dotrze nad Morze Północne. Jedynie województwa wschodnie i północno-wschodnie po niewielkim porannym deszczu znajdą się w strefie lepszej pogody ze słońcem.
Sytuacja baryczna
Europę opanowały bardzo głębokie niże, które znad Atlantyku przez Wyspy Brytyjskie i Morze Północne zmierzają nad Bałtyk. Pogodne wyże znajdują się nad Rosją oraz w rejonie Półwyspu Iberyjskiego, więc nie kształtują pogody w naszym kraju. Dla nas najważniejszy jest głęboki układ niskiego ciśnienia, którego centrum około południa znajdzie się nad Morzem Północnym, a sześć godzin później dotrze już nad Danię. Związany z nim system frontów – ciepły i chłodny będą wędrować z zachodu na wschód z porcją intensywnych opadów. Taki rozkład ciśnienia na razie faworyzuje napływ łagodnych polarnomorskich mas powietrza znad Atlantyku.
W ciągu dnia pogoda popsuje się
Jeszcze w pierwszych godzinach porannych na krańcach wschodnich może się chmurzyć i padać, jednak około godziny 08:00 deszcz zaniknie i pojawią się rozpogodzenia. Dzisiejsze przedpołudnie przyniesie sporo pogodnego nieba również na Warmii i Mazurach, Mazowszu, w Górach Świętokrzyskich, w Małopolsce, Podkarpaciu, Górnym Śląsku, Ziemi Łódzkiej, Kujawach i Pomorzu Gdańskim, jednak w tych czterech ostatnich regionach około południa zachmurzenie wzrośnie do dużego i całkowitego. Na Pomorzu Zachodnim i Środkowym, w Wielkopolsce, Ziemi Lubuskiej i Dolnym Śląsku na ogół pochmurno i około godziny 08:00-09:00 od Niemiec nadciągnie strefa intensywnych opadów deszczu, która do 12:00 obejmie Pomorze Środkowe, Wielkopolskę, Dolny Śląsk i Opolszczyznę. Przejściowo mogą występować opady deszczu ze śniegiem i śniegu. W drugiej części dnia na wschodzie bez deszczu, ze przejaśnieniami i rozpogodzeniami. Po przejściu frontu przejaśniać będzie się na Dolnym Śląsku, jednak przelotne opady deszczu wciąż nie są wykluczone. Na Dolnym Śląsku, Opolszczyźnie, Ziemi Lubuskiej i w Wielkopolsce, gdzie energia chwiejności termodynamicznej nieznacznie wzrośnie do 150 J/kg mogą pojawić się pojedyncze wyładowania atmosferyczne. Za to od Górnego Śląska i Małopolski przez centrum, Kujawy po Pomorze, czyli wzdłuż frontu będzie mocno padać – oprócz deszczu również śnieg z deszczem oraz śnieg. Wieczorem rozpada się na wschodzie, ale na pozostałym obszarze deszcz w dalszym ciągu nie jest wykluczony.
Temperatura mało styczniowa
W środę temperatura maksymalna wyniesie od 3-4 stopni na Pomorzu, Warmii i Mazurach, Podlasiu, Kujawach, Mazowszu, centrum i Górnym Śląsku do 5-7 stopni w Małopolsce, Podkarpaciu, zachodzie i wybrzeżu. Jednak przejściowo w trakcie przechodzenia frontu temperatura ma spaść do zaledwie 0-1 stopnia. W całym kraju spodziewamy się umiarkowanego i dość silnego wiatru południowego i południowo-zachodniego wiatru, który na przeważającym obszarze osiągnie 55-65 km/h, a w rejonach podgórskich i w trakcie ewentualnej konwekcji na zachodzie 80-90 km/h.
Warunki biometeorologiczne z racji szybko spadającego ciśnienia i przemieszczającego z zachodu na wschód frontu atmosferycznego będą niekorzystne. Meteopaci mogą odczuwać dolegliwości bólowe, senność, rozdrażnienie, będą kłopoty z koncentracją i skupieniem uwagi. Tylko około południa od Podlasia po Podkarpacie i częściowo Małopolskę, gdzie niebo na chwilę się przejaśnieni i wyjrzy słońce, biomet powinien stać się neutralny dla naszego samopoczucia.
Silniejszy wiatr południowy oraz pojawiające się opady sprawią, że odczucie zimna i wilgoci niestety będzie spotęgowane.
Wietrzna, ciepła i wilgotna noc
W nocy będzie pochmurno z niewielkimi przejaśnieniami i w wielu regionach występować będą opady deszczu, najsilniejsze na zachodzie i północy, a wieczorem także na wschodzie. Zdecydowanie najmniej padać ma na Śląsku, w Małopolsce oraz na Podkarpaciu, a nad ranem opady zanikną w Górach Świętokrzyskich, południu Mazowsza i Lubelszczyźnie. Noc zapowiada się ciepła – od 1-2 stopni na Podlasiu, Podkarpaciu, w Małopolsce i Górnym Śląsku do 3-4 stopni na pozostałym obszarze. Wiatr umiarkowany, na Pomorzu i zachodzie okresami dość silny i porywisty, w porywach 55-65 km/h, południowo-zachodni.

03.01.2018 06:32