Na całym świecie trwają przygotowania do sylwestra, a biesiadnicy dopingują nadejście Nowego Roku. Australia, Nowa Zelandia i Japonia były jednymi z pierwszymi krajów, który pożegnali 2017 i przywitali 2018 r.

W australijskim mieście Sydney ponad milion osób zebrało się, by obejrzeć spektakularny pokaz sztucznych ogni w porcie. Około ośmiu ton kolorowych fajerwerków rozświetliło niebo na 12 minut. Świętowanie rozpoczęło się od kaskady tęczy, aby zaznaczyć legalizację małżeństw osób tej samej płci w Australii w 2017 r.

W Auckland w Nowej Zelandii dziesiątki tysięcy ludzi zebrało się, by podziwiać pokaz sztucznych ogni na słynnym SkyTower, najbardziej znanym obiekcie w mieście.

W Japonii świętowano nadejście Roku Psa, podjadając noworoczne dania, takie jak: kluski, krewetki, słodka czarna fasola oraz modląc się o pokój i szczęście. W stolicy, Tokio, wypuszczono w niebo setki białych balonów na nocnym niebie, a następnie rozpoczął się muzyczny show.

Duże miasta na całym świecie również przygotowują się na nadejście Nowego Roku. Miliony ludzi zgromadzi się w Berlinie, Londynie, Rio de Janeiro i Nowym Jorku z okazji nadejścia 2018 roku.

Z kolei w tureckim Stambule dziesiątki osób zebrało się w klubie, by upamiętnić ofiary zamachów podczas obchodów święta Nowego Roku 12 miesięcy temu. Trzydzieści dziewięć osób zostało zabitych – głównie cudzoziemców – 79 doznało obrażeń w strzelaninie w Reina Club, za co odpowiedzialność poniosło Islamskie Państwo w Iraku i Lewancie (ISIL).

W Polsce największe imprezy plenerowe zorganizowano w Katowicach i Zakopanem, a w wielu miastach o godz. 24:00 Nowy Rok rozświetli pokaz laserów lub sztucznych ogni.

31.12.2017 18:42