Łódź załadowana fajerwerkami eksplodowała przed zszokowanymi widzami, zmuszając wiele rodzin zgromadzonych na plaży do ewakuacji – donosi dailymail.co.uk

Tysiące ludzi przybyło na plaże w Terrigal na środkowym wybrzeżu Nowej Południowej Walii, by o 21:00 podziwiać spektakularny pokaz sztucznych ogni ze statku. Niespodziewanie łódź stanęła w płomieniach. Dwóch pirotechników przebywających na pokładzie musiało się ratować, wskakując do wody, gdy fajerwerki zaczęły eksplodować.

Szokujący materiał filmowy uwieczniony przez jednego z obserwatorów w momencie, gdy z łodzi dochodził wielki huk, a przerażony i krzyczący tłum zaczął uciekać z plaży.

Fajerwerki zaczęły eksplodować losowo, niektóre nawet wystrzeliwały w kierunku plaży i niebezpiecznie zbliżały się do zebranych ludzi. W ciągu kilku sekund łódź zniknęła w dymie. Świadkowie donoszą, że niektóre fajerwerki unosiły się poziomo po wodzie w kierunku tych, którzy zgromadzili się na piasku. Mimo paniki nie było doniesień o obrażeniach.

„Statek w ogniu i fajerwerki wystrzeliwujące wszędzie” – napisał na Twitterze pod zdjęciem zszokowany świadek zdarzenia. Przestraszone dzieci, które zajęły punkt widokowy blisko brzegu, podobnie jak większość obserwatorów, zaczęło uciekać. Na plaży rozległy się krzyki.

„Był ogromny chaos. Wszyscy zebrali się do ucieczki” – pisze brytyjska gazeta Daily Mail.

31.12.2017 21:28