Śnieg, oblodzenia oraz silny wiatr spowodowały zakłócenia w ruchu lotniczym i drogowym w niektórych częściach Wielkiej Brytanii. Pasażerowie lotniska w Glasgow napotykali na duże opóźnienia po silnych opadach śniegu, co doprowadziło do czasowych zawieszenia lotów. Biało zrobiło się również w północnej Anglii oraz Górach Pennińskich, gdzie zamknięto wiele dróg – donosi BBC.

Met Office, brytyjskie biuro prognoz meteorologicznych, wydało żółty alert przed oblodzeniami w Szkocji i północnej Anglii – potrwają one do godzin południowych w sobotę. W sumie 10 cm śniegu spadło w Glasgow, 8 cm w Northumberland i 4 cm w West Yorkshire. Ostatniej nocy temperatura spadła do -12°C w Loch Glascarnoch w Highlands.

RAC ostrzega, że warunki do jazdy są bardzo trudne, jeśli nie niemożliwe w najbardziej dotkniętych regionach Wielkiej Brytanii. Highways England apeluje do kierowców o planowanie podróży, monitorowanie warunków pogodowych, a w dłuższą trasę należy wyposażyć się w koce, zapasy żywności i wody oraz łopaty do odgarniania śniegu.

Zamknięcia dróg występują w najróżniejszych regionach Wielkiej Brytanii, w tym A537 Cat and Fiddle, który zostały pochowany pod grubą warstwą śniegu. W Cumbrii zamknięto A6 i A590.

Choć meteorolodzy spodziewają się przejściowej poprawy pogody w nocy, w weekend w Wyspy Brytyjskie uderzy orkan Dylan, który przyniesie ulewne deszcze i porywisty wiatr o prędkości ponad 100 km/h.

Mokry śnieg pozrywał linie energetyczne, pozbawiając prądu mieszkańców w Midlands, południowej Walii i południowo-zachodniej. Western Power Distribution donosi, że w piątek o 14:00 około 950 nieruchomości wciąż było bez energii elektrycznej. O takiej samej liczbie informuje Northern Power Grid.
Z powodu silnego wiatru odwołano przeprawy promowe z Plymouth i Portsmouth. Samolot linii Aurigny Air Services, lecący z Guernsey do Manchesteru został zmuszony do zawrócenia wskutek uderzenia pioruna na wysokości wyspy Wight. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało, a piorun nie uszkodził maszyny.

29.12.2017 18:10