Huragany, trzęsienia ziemi i pożary siały zniszczenia na świecie w 2017 roku. Jednak straty ekonomiczne spowodowane tegorocznymi globalnymi katastrofami kosztują nas więcej niż zwykle. Firma ubezpieczeniowa Swiss Re, która dokonuje tego obliczenia co sześć miesięcy, szacuje, że straty ekonomiczne w 2017 roku wyniosą 306 miliardów dolarów, co stanowi prawie dwukrotny wzrost w stosunku do roku ubiegłego (188 mld dolarów) oraz o wiele więcej niż wynosi średnia z ostatnich 10 lat – 190 mld dolarów.

Najgorsza okazała się druga połowa roku, przede wszystkim z powodu trzech bardzo niszczących huraganów: Harveya, Irmy i Marii, które uderzyły w USA i Karaiby, a także pożarów w Kalifornii – podała firma. Na całym świecie tegoroczne kataklizmy (wyłączając ostatnie powodzie na Filipinach) pochłonęły 11 tys. osób i jest to liczba zbliżona do tej z 2016 r.

W tym roku w USA uderzyły najsilniejsze huragany od co najmniej 12 lat. Szacuje się, że huragany: Harvey, Irma i Maria wyrządziły 93 miliardów dolarów rocznych strat gospodarczych spowodowanych katastrofami globalnymi. Z kolei pożary w Kalifornii, które wciąż trwają, dodają kolejne 7 mld, a burze, jakie nawiedziły środkowe i południowe stany USA – 2,5 mld.

W połowie września dwa potężne trzęsienia ziemi w Tehuantepec i Puebla w Meksyku spowodowały zawalenia budynków, zabijając kilkaset osób oraz doprowadziły do strat ubezpieczeniowych o wartości przekraczającej 2 miliardy USD. Pod koniec marca Debbie, cyklon kategorii czwartej uderzył w północno-wschodnie wybrzeże Australii. Powiewy wiatru osiągające 263 km/h oraz rozległe powodzie w środkowym i południowo-wschodnim stanie Queensland i na północnym wschodzie Nowej Południowej Walii wyrządziły straty szacowane na 1,3 miliarda dolarów.

Z kolei pod koniec kwietnia w Europie nastąpiło gwałtowne ochłodzenie, po którym nadeszło upalne i bardzo suche lato. Rekordy temperatury odnotowane w kilku krajach sprawiły, że 2017 stał się rokiem ekstremalnych warunków pogodowych. Ponadto poważne powodzie w Azji Południowo-Wschodniej spowodowały rozległe spustoszenia i, niestety, dużą liczbę ofiar.

Warto również zauważyć, że liczba strat gospodarczych z roku na rok wzrasta coraz gwałtowniej. O ile do lat 90. katastrofy naturalne powodowały zniszczenia szacowane na poniżej 100 mld dolarów, teraz liczby coraz częściej osiągają trzycyfrowe wartości. Eksperci twierdzą, że przyczyn należy szukać w zmianach klimatu, które prowadzi do zaostrzenia katastrof naturalnych na świecie – począwszy od huraganów po częstsze wybuchy wulkanów oraz niszczące trzęsienia ziemi.

25.12.2017 15:26