Smog w Warszawie @Agencja Gazeta
Niskie temperatury w połączeniu z brakiem wiatru oraz obecnością układu wyżowego dokładnie nad Polską sprawi, że jakość powietrza w najbliższych dniach ulegnie pogorszeniu. Wszystko wskazuje na to, że od jutra najgorzej będzie na południu oraz w środkowej części naszego kraju.
Sytuacja jeszcze dość dobra
Smog to nieodłączny problem, który pojawia się zimą, zwłaszcza, jeśli robi się chłodniej, nie ma wiatru oraz nie pada. Jeszcze w niedzielę sytuacja nie jest najgorsza, bowiem na przeważającym obszarze stan powietrza jest dobry lub bardzo dobry. Tradycyjnie najgorzej w najbardziej zanieczyszczonych zakątkach Polski, czyli na Górnym Śląsku. Na stacji pomiarowej w Gliwicach stan powietrza pozostaje zły, tam poziom pyłu zawieszonego PM2,5 osiąga 92 mikrogramy na metr sześc., a PM10 96 mikrogramów na metr sześc. Indeks jakości powietrza osiąga poziom dostateczny na stacjach w Zabrzu (PM10 przekracza 110 mikrogramów na metr sześc.), w Katowicach (dwutlenek azotu osiąga 64 mikrogramy na metr sześc.) oraz Połańcu (PM10 – 73,3 mikrogramów na metr sześc.).
Pogorszenie warunków od wieczora
W związku z prognozowanymi warunkami meteorologicznymi: obniżeniem temperatury powietrza, słabym wiatrem oraz sporej inwersji w związku z obecnością wyżu barycznego nad Polską, należy oczekiwać znacznego pogorszenia jakości powietrza. Według prognoz modelu FAPPS IMGW na obszarze województw: małopolskiego, śląskiego, mazowieckiego, świętokrzyskiego, dolnośląskiego, łódzkiego i wielkopolskiego należy oczekiwać począwszy od godzin wieczornych i nocnych znacznego wzrostu zanieczyszczeń. Stężenie zanieczyszczeń cząsteczkami PM2,5 na południu, w centrum oraz lokalnie na północy przekroczy 100-150 mikrogramów, a miejscami na Górnym Śląsku, w Małopolsce i Mazowszu nawet 200 mikrogramów na metr sześc. Taka sytuacja z przejściowymi poprawami w ciągu dnia pozostanie co najmniej do środy (20.12). Obok pyłu zawieszonego należy oczekiwać także przekroczenia poziomu innych zanieczyszczeń, w tym: dwutlenku azotu (NO2) oraz dwutlenku siarki (SO2).
Najgorzej będzie o porankach
Jeśli jutro o poranku zobaczycie za swoimi oknami szarą ograniczającą widzialność mgiełkę i gdy na zewnątrz odczuwał będziesz charakterystyczne dla zanieczyszczenia objawy w postaci: kichania, drapania w gardle bądź łzawienia to znak, że stan powietrza pozostawia wiele do życzenia. Smog ustąpi w drugiej połowie tygodnia, kiedy zacznie nasilać się wiatr, wystąpią opady i zwłaszcza na zachodzie zrobi się nieco cieplej.

17.12.2017 16:33