Największy kalifornijski pożar lasów dotarł do przybrzeżnych miasteczek w pobliżu Santa Barbara i w dalszym ciągu gwałtownie się rozprzestrzenia z powodu porywistego wiatru i suchych warunków. Santa Ana podsyca niszczycielskie pożary również w innych południowych regionach amerykańskiego stanu – donosi Reuters.
Pożar dotarł do Santa Barbara
Władze nakazały mieszkańcom ewakuacje z części Carpinteria i Montecito, gdy Thomas Fire zbliżył się do miasta Santa Barbara, ok. 160 kilometrów na zachód od Los Angeles. Do poniedziałkowego wieczora ogień strawił już 65 tys. hektarów i pochłonął setki budynków – twierdzi państwowa służba leśna. Od początku zeszłego tygodnia w Kalifornii wybuchło sześć pożarów.
Przynajmniej jeden dom w Carpinteria spłonął w niedzielę – poinformowała straż pożarna hrabstwa Santa Barbara. W poniedziałek ogień został opanowany w jedynie 15 procentach – podaje Kalifornijski Departament Leśnictwa i Ochrony Przeciwpożarowej (Cal Fire). Według danych Narodowego Serwisu Pogodowego prędkość wiatru ponownie wzrosła z 64 km/h do 89 km/h. Silne porywy wiatru w połączeniu z trudnym terenem górskim nad Santa Barbara i hrabstwami Ventura, utrudniano działania przeciwpożarowe – poinformowały władze.
Na koncie żywiołu jedna ofiara i setki budynków
Ogień szalejący w południowej Kalifornii zmusił do ewakuacji około 200 000 ludzi i zniszczył prawie 987 budynków, w tym domów. Do poniedziałkowego wieczora czasu lokalnego powierzchnia pożaru wzrosła do 95 tys. hektarów, co daje piąte miejsce na liście dwudziestu największych pożarów w Kalifornii. 70-letnia kobieta zmarła w środę w wypadku samochodowym, gdy próbowała uciec przed pożarem w hrabstwie Ventura. Thomas Fire, największy ze wszystkich pożarów szalejących w Kalifornii, pozostawił około 90 tys. odbiorców bez prądu – donosi z kolei Southern California Edison na swojej stronie internetowej.
Obok Thomasa pięć innych
W akcji gaśniczej w poniedziałek brało udział 6397 strażaków, powołanych do służby również z innych amerykańskich stanów. Już w niedzielę udało się przejąć kontrolę nad pożarami Creek Fire oraz Rye w hrabstwie Los Angeles. W poniedziałek Skirball Fire opanowano w 85 procentach. Na północ od Los Angeles 1,659-hektarowy Lilac Fire został opanowany w 60 procentach.
W sobotni wieczór w mieście Monrowia w hrabstwie Los Angeles wybuchł kolejny pożar, co doprowadziło do tymczasowych ewakuacji. Wśród ewakuowanych była grupa obozujących harcerzy – donosi Los Angeles Times. Jednak załogom udało się pokonać 3-hektarowy płomień, a żadne budynki nie zostały zniszczone – podały władze miasta Monrovia na swojej stronie internetowej.
Stan wyjątkowy
Kalifornijski gubernator Jerry Brown wydał w zeszłym tygodniu stany wyjątkowe dla okręgów Santa Barbara, San Diego, Los Angeles i Ventura, uwalniając dodatkowe zasoby do walki z pożarami. Z kolei prezydent Donald Trump wydał federalną proklamację, która umożliwiła agencjom koordynowanie działań pomocowych.

12.12.2017 10:27