Zarówno na Półwyspie Iberyjskim, jak i we Francji poniedziałek jest wyjątkowo niespokojnym dniem. Oprócz intensywnych opadów silnie wieje, miejscami porywy wiatru przekraczają 150 km/godz. W Portugalii nie żyje co najmniej jedna osoba.
Huragan w Hiszpanii
Hiszpanie zmagali się z potężnymi wichurami, ulewnymi deszczami i niebezpiecznym wzrostem poziomu mórz w niedzielę w związku z przejściem nad Półwyspem Iberyjskiego aktywnego niżu Ana – donoszą władze lokalne. W północno-zachodniej Galicji porywy wiatru osiągały prędkość 140 km/h. Zmieniono trasy lotów zarówno z Bilbao i Vigo na północy, jak i na południu – w Sewilli, podczas gdy na lotniskach w całej Hiszpanii dochodziło do licznych odwołań z powodu złych warunków pogodowych panujących w Europie Północnej.
Nawet Kadyks na południu Hiszpanii, gdzie zwykle świeci słońce i jest ciepło,. został dotknięty wyjątkowo silnymi deszczami i gwałtownymi porywami wiatru, a służby ratunkowe stwierdziły, że otrzymały ponad 100 zgłoszeń o powalonych drzewach blokujących drogi. Burza osiągnęła szczyt w niedzielę wieczorem, ale trudne warunki meteorologiczne będą utrzymywać się także w poniedziałek. W związku z panującym sztormem zawieszono obsługę promów między Ceutą a portem Algeciras.
Groźnie również we Francji
Władze zaapelowały w poniedziałek o podjęcie szczególnej ostrożności w związku z gwałtownymi wichurami i śnieżycami, które przetaczają się od niedzieli przez cały obszar Francji. W poniedziałek francuska służba meteorologiczna wydała pomarańczowe alerty dla 34 departamentów – drugi przedostatni poziom ostrzegania przed trudnymi warunkami pogodowymi. Zaleca się zachowanie ostrożności i unikanie niepotrzebnych podróży.
W niedzielę północna Francja została dotknięta przez gwałtowne burze, które pozostawiły prądu 20 tys. odbiorców i sprawiły, że prom z pasażerami utknął na mieliźnie w porcie w Calais, na szczęście nikomu nic się nie stało.
Zgodnie z najnowszymi danymi dostarczonymi przez właściciela firmy energetycznej Enedis, około 120 000 domów było bez prądu w poniedziałek, w tym 90 tys. w Kraju Loary.
W poniedziałek o północy w departamentach Pas-de-Calais i Somme sypał śnieg.
Według meteorologów na zachodzie Francji porywy wiatru mogą osiągać nawet 130 km/h, zwłaszcza na obszarze wzdłuż wybrzeża Charentes Maritimes. Mieszkańcy Nowej Południowej Akwitanii na południowym zachodzie przygotowują się na uderzenie ogromnych fal przybrzeżnych.
Ofiara burz w Portugalii
Co najmniej jedna ofiara śmiertelna, trzy osoby ranne oraz 1100 interwencji straży – to efekt wichur, które przetoczyły się w niedzielę nad Portugalią. 42-letnia mieszkanka Marco de Canaveses została zabita przez drzewo przewrócone na drogę. Żona miejscowego strażaka zauważyła, że na drogę zsunął się ze zbocza duży kamień i wyszła z auta, by go przesunąć. Pomagało jej małżeństwo z drugiego zatrzymanego samochodu. Na całą trójkę poleciały ciężkie konary. Para została ciężko ranna, kobieta niestety zginęła, donosi „CM Jornal”. Ostatniej nocy w tym samym mieście przewrócił się dźwig na budowie a złamane gałęzie zraniły kolejną osobę.
Ze względu na złą pogodę odwołano kilkadziesiąt lotów z Lizbony, Porto, Faro i Madery. Wszystkie służby ratunkowe w Portugalii postawiono w stan najwyższej gotowości. Na wybrzeżu w okolicy Porto odnotowano 10-metrowe fale. Nad krajem przechodzą wiatry do 130 km/h – czytamy na stronie dziennika.
W efekcie huraganu w Portugalii w najbliższych dniach dojdzie do znacznego spadku temperatury. Złe warunki pogodowe będą utrzymywać się przez cały poniedziałek. Najgorzej jest na terenie aglomeracji Porto, Lizbony i Coimbry oraz w Aveiro, Bradze oraz Viseu. W okolicy Sao Pedro de Moel wywołana ulewami lawina błotna zniszczyła rurociąg doprowadzający wodę pitną. Wypłukana ziemia stworzyła w mieście olbrzymi lej długości 50 metrów.
Na rzece Minho silny prąd porwał dwóch 30-letnich kajakarzy. Mężczyźni trenujący na rzece zasilonej nagle wodami opadowymi nie byli w stanie samodzielnie dotrzeć do brzegu. Woda przeniosła ich ponad 6 km od miejsca, gdzie trenowali – dodaje „CM Jornal”.

11.12.2017 14:34