Śnieżyce całkowicie sparaliżowały w poniedziałek nisko położone obszary Holandii, zmuszając do zamknięcia lotniska w Eindhoven, odwołania lekcji w szkołach oraz doprowadziły do chaosu komunikacyjnego w związku z odwołaniami lub opóźnieniami setek lotów oraz pociągów – donosi agencja AFP.

Rzadkie w tym kraju zimowe scenerie zachwyciły jedynie dzieci, które korzystając z dnia wolnego od szkoły poszukiwali jakiegokolwiek zbocza, by móc zjechać z nich na swoich saniach. Z kolei narodowa służba meteorologiczna (KNMI) wydała najwyższy czerwony alert w związku z obfitymi opadami śniegu.

Lotnisko Schiphol, na przedmieściach Amsterdamu, zostało zmuszone w poniedziałek do anulowania 600 lotów już – około jednej trzeciej wszystkich lotów w jednym z pięciu najbardziej ruchliwych portów lotniczych w Europie, a wiele innych napotykało na duże opóźnienia.

„Odladzamy samoloty ze względów bezpieczeństwa, mamy specjalny personel, który stara się utrzymać pasy startowe usuwając spadający śnieg, jednak pada tak mocno, że nie mogą nadążyć” – powiedział rzecznik Schiphol, Paul Weber.
„Pasażerowie muszą pozostawać w kontakcie, często odwiedzając stronę internetową, by dowiedzieć się o odwołanych połączeniach, gdyż pociągi mają olbrzymie trudności” – oznajmia, dodając, że mimo iż większość spadłego śniegu powinna się stopić we wtorek, także w tym dniu prawdopodobnie będą występować duże opóźnienia w lotach.

Port lotniczy Eindhoven, drugi największy w kraju donosił w poniedziałkowe popołudnie, że „ze względu na zimowe warunki pogodowe, pas startowy jest aktualnie zamknięty”. „Większość przylotów powinno odbywać się bez większych problemów, ale odloty mogą być opóźnione albo zostać odwołane” – napisano w wiadomości na Twitterze.

Śnieg zaczął sypać w Holandii już w niedzielę, ale najintensywniejszych opadów synoptycy spodziewają się w poniedziałek. Najwięcej białego puchu spadnie najprawdopodobniej w południowej i środkowej części kraju, gdzie przyrost pokrywy śnieżnej wyniesie 10-15 cm. Rzeczniczka Femke Goutbeek powiedziała, że „nie jest niczym niezwykłym”, iż KNMI ogłasza najwyższy alert, ale częściej dotyczą one silnych wichur, które pustoszą cały kraj od strony Morza Północnego.

Do tych, którym udało się dostać o pracy w poniedziałek państwowa kolej wystosowała specjalne oświadczenie: „Wracaj do domu tak wcześnie, jak to tylko możliwe, by uniknąć problemów z podróżowaniem”. „Pasażerowie powinni wziąć pod uwagę, że będą dłuższe czasy podróży” – ostrzegano na swojej stronie internetowej, dodając, że wiele pociągów stanęło z powodu połamanych drzew blokujących tory lub trakcje.
Ale dla tych, którzy mają ochotę na zabawę, plany gigantycznej walki na śnieżynki za głównym dworcem w Hadze w poniedziałek przyciągnęły kilkaset osób na Facebooku.

11.12.2017 18:32