Odważny mężczyzna uratował dzikiego królika z szalejącego pożaru po stronie kalifornijskiej autostrady, a śmiały czyn został uwieczniony przez naocznego świadka – donosi UPI.com.

Film, nagrany po stronie autostrady nr 1 w La Conchita n. Vantury, przedstawia człowieka, który zatrzymuje swój samochód i ubrany jedynie w szorty i bluzę ściga dzikiego królika, który biegnie po drodze, gdy wściekłe płomienie należące do kompleksu Thomas Fire są zaledwie kilka metrów od zwierzęcia.

Mężczyzna próbuje wywabić królika z zarośli, gdzie grozi mu pochłonięcie przez ogień i odczuwa emocje, gdy królik zbyt blisko podchodzi do płomieni. Łapie się za głowę, podskakuje i niespokojnie kroczy, próbując wymyślić, jak uratować stworzenie z opałów. Ratownik podejmuje niebezpieczną decyzję, by wskoczyć w zarośle i udaje mu się zabrać zwierzę z dala od pożaru.

Chwila była przyjemną ulgą od zniszczeń spowodowanych przez szalejące pożary, które wymusiły do ewakuacji 200 tys. osób. Jeden z użytkowników Twittera powiedział, że film posłuży do przywrócenia wiary w ludzkość. Kolejny nazywa mężczyznę prawdziwym bohaterem.

07.12.2017 16:40