Dziesiątki martwych wielorybów z niewiadomego powodu zostało wyrzuconych na plażę w północnym stanie Queensland. Zaniepokojony mieszkaniec Lance Payne dokonał makabrycznego odkrycia w listopadzie podczas czyszczenia plaży Louisa Creek, na południe od Mackay – informuje ABC News.

54-letni mężczyzna oświadczył, że „znalazł” niepokojąco wysoką liczbę martwych tusz podczas jego pierwszej wizyty z co najmniej ośmioma osobnikami, w tym nowo narodzonymi, odgrzebanych w ostatnią niedzielę. Payne pierwszy raz natknął się na martwe bestie na początku listopada, szukając na plaży węgla. Na Facebooku napisał, że prawdopodobnie tylko jeden gatunek został wyrzucony na brzeg. „Nigdy takiego czegoś wcześniej nie widziałem” – mówił.

„Rekiny były w całkiem dobrej kondycji, bez wyraźnej przyczyny ich śmierci, a zwłoki nie zostały wcześniej poprzedzone przez inne ryby” – pisał.

Dwa tygodnie później Payne powrócił na plaże i tym razem znalazł jeszcze więcej martwych rekinów, w tym „mieszany worek gatunków, nawet kilka słabych głowomłotów pospolitych”. „Byłem bardzo rozczarowany, widząc, że zginęły w tak młodym wieku” – powiedział Payne w rozmowie z Yahoo 7.

Początkowo podejrzewano, że rekiny zostały zabite dla chińskiej smacznej zupy przyrządzanej z jego płetw. Później jednak pojawiło się kilka innych hipotez, w tym ta, która mówi, że zmarły przez brak tlenu z powodu pobliskiego zakładu górnictwa węgla kamiennego.

05.12.2017 21:36