Indonezja zmaga się z dwoma żywiołami. Podczas gdy Bali sparaliżował wulkan Agung, co najmniej dziewiętnaście osób zginęło w powodziach i osunięciach ziemi, które na początku tygodnia siały spustoszenia w wioskach na głównej indonezyjskiej wyspie – donosi agencja Associated Press.

Szesnaście osób zginęło przez serię osuwisk, które od wtorkowego poranka nawiedzają dystrykt Pacitan na wschodniej Jawie – powiedział rzecznik prasowy Narodowej Agencji Łagodzenia Katastrof Sutopo Purwo Nugroho. Nugroho dodał, że trzy osoby również utonęły w tej samej dzielnicy. Tysiące domów w trzynastu wioskach znalazło się pod wodą po wystąpieniu obfitych opadów.

Ulewne deszcze od poniedziałku spowodowały wystąpienie wody z brzegów rzek w okolicy, zmuszając do ewakuacji ponad 4 tys. mieszkańców wsi. Deszcze, wywołane tropikalną burzą, spowodowały powodzie i osunięcia ziemi w 20 dystryktach wschodniej Jawy oraz w Klungkung na Bali – podkreślił Sutopo.

Sezonowe deszcze powodują częste powodzie w Indonezji, gdzie większość z 260 milionów ludzi żyje na obszarach górskich lub żyznych, zalewanych równinach w pobliżu rzek.

29.11.2017 15:28