Podczas gdy na półkuli północnej jesteśmy w pełni jesieni i powoli zbliżamy się do zimy, choć w Europie i Ameryce Północnej tego nie widać, za nieco północ miesiąca po przeciwnej stronie planety rozpocznie się lato. Jednak w wielu krajach do zimy bardzo daleko, zważywszy na fakt, że RPA i Lesotho nawiedziły niezwykle rzadkie o tej porze roku burze śnieżne. Władze tych obu krajów w piątek postanowiły zamknąć przejście graniczne w miejscowości Qasha w Nek z powodu niebezpiecznych warunków spowodowanych przez obfite opady śniegu – donosi ENEX.

„Intensywne, uciążliwe opady śniegu w porcie stworzyły bardzo trudne warunki dla podróżujących z obu krajów, powodując śmiertelne warunki na drogach” – powiedział w piątek rzecznik departamentu spraw wewnętrznych Thabo Mokgola. Z powodu burzy śnieżnej zamknięto również szkoły i urzędy, a ci którzy w taką pogodę postanowili wyjechać na drogi zwykle kończyli swoją podróż w rowach.

W okolicy dotkniętej śnieżycami zerwane zostały linie telefoniczne i energetyczne, przez co wielu tysięcy ludzi zostało bez prądu. Przejście graniczne znajduje się blisko Matatiele.

„Aktualnie niemożliwy jest ruch ze względu na zamkniętą autostradę i śnieżyce. Z powodu trudnych warunków meteorologicznych połamane zostały również słupy energetyczne i choć przystąpiono do prac, do pozbawionych miejscowości uda się przywrócić prąd dopiero za kilka dni” – mówi Mokgola.

18.11.2017 21:29