Jeszcze przez około tydzień będziemy cieszyć się w miarę dość ciepłą pogodą, choć nie zabraknie chmur. Jednak w trzeciej dekadzie zgodnie z naszymi wcześniejszymi prognozami czeka nas zimowy incydent z mrozem i śniegiem.
Sporo chmur, ale dość ciepło
W nadchodzących dniach pogodą w Polsce będą rządzić układy wysokiego ciśnienia rozciągające się od Rosji, przez naszych wschodnich sąsiadów, Europę Środkową po kraje zachodnie. Niże z deszczem zostaną wypchnięte nad Skandynawię i Atlantyk oraz Morze Śródziemne. Jednak obecność wyżu wcale nie oznacza, że pogoda będzie doskonała. W powietrzu wciąż mamy dużo wilgoci i chmur podinwersyjnych będzie całkiem sporo, do tego mgły. Przejaśnień i rozpogodzeń będzie niewiele i mają się pojawiać tylko miejscami. Temperatura jeszcze nie na najgorszym poziomie, na wschodzie i południu najchłodniej – 4-6 stopnie, na Pomorzu, w Wielkopolsce, Ziemi Lubuskiej i Dolnym Śląsku 7-10 stopni. Chłodniejszy prawdopodobnie będzie piątek, bo z powodu niskich chmur i mgieł na wschodzie oraz w centrum lokalnie tylko 2-4 stopni. Z powodu zachmurzenia również nocami na ogół dodatnie wartości na termometrach, miejscami jednak pojawią się dziury w chmurach i temperatura spadnie poniżej zera, w szczególności w regionach podgórskich.
Później atak zimy
Pogoda zmieni się od weekendu. Niże znad Atlantyku przesuną się nad Skandynawię, tym samym pojawią się opady i będzie okresami silnie wiać. Lokalnie pojawią się nawet burze. Temperatura jeszcze będzie oscylować w granicach 5-10 stopni. Od 20-21 listopada nastąpi atak zimy, najprawdopodobniej jednak na krótko. Prawdopodobnie na kilka dni temperatury na ogół obniżą się – nocami już wszędzie słupki rtęci pokażą ujemne wartości, na wschodzie i północnym wschodzie nawet w ciągu dnia będzie około zera lub lekko poniżej. Pojawią się także opady śniegu i śniegu z deszczem, lokalnie krajobrazy się zabielą.
Zmiana po 25-27 listopada
Prawdopodobnie około 25 listopada zima ustąpi i wrócimy do pogody, z jaką mieliśmy do czynienia w ostatnich dniach. To oznacza, że niebo na ogół będzie zasnute chmurami, będzie również padać, ale temperatura powinna wzrosnąć. Lokalnie słupki rtęci przekroczą 10 stopni. Jednak będą i takie dni, kiedy zobaczymy nie więcej niż 5 stopni, wtedy również spadnie deszcz ze śniegiem i śnieg. Taka pogoda na pograniczu jesieni i zimy utrzyma się do końca miesiąca.

13.11.2017 18:34