Obniżające się z każdym kolejnym tygodniem temperatury na półkuli północnej świadczą o tym, że nieuchronnie zbliżamy się do zimy. W Azji temperatura już spada do -45 stopni, tylko niewiele cieplej jest w Kanadzie. Jednak największe mrozy dopiero przed nami.
Na Syberii -45 stopni
Rosyjska Syberia oraz Kanada w listopadzie zwykle ścigają się o miano najzimniejszego miejsca na półkuli północnej. Jak na razie prym wiedzie Ojmjakon, wieś w rosyjskiej Jakucji, gdzie temperatura w ostatnich dniach spadła do minus 45 stopni. Dla nas taki mróz z pewnością byłby ekstremalny i zwykle się nie zdarza nawet w najzimniejszym miesiącu, czyli w styczniu, jednak mieszkańcy liczącej 521 osób wioski twierdzą, że jest to dla nich jeszcze „upał”. W pełni zimy temperatura potrafi spadać nawet do -60 stopni, a czasami jeszcze niżej. 26 stycznia 1926 termometry wskazały tam –71,2°C i była to najniższa wartość odnotowana na półkuli północnej w historii.
Coraz chłodniej w Kanadzie
Silne mrozy dają się we znaki również w kanadyjskiej części Arktyki. W Eurece, która jest zwykle najzimniejszym miejscem w Kraju Klonowego Liścia i gdzie leży zaledwie 5 cm śniegu, ostatnie noce przyniosły 38 stopni mrozu. W zeszłym roku o tym samym czasie temperatura była wyższa o 7 stopni. Również Kanadyjczycy są świadomi, że to dopiero początek najzimniejszego sezonu i w ciągu najbliższych dwóch miesięcy temperatura spadnie jeszcze mocniej. Tam, gdzie słońce nie wschodzi za horyzont i przez całą dobę jest zupełnie ciemno, w styczniu potrafi być nawet ponad 60 stopni mrozu. Aż -63 stopnie odnotowano w Snag – maleńkiej niezamieszkałej wiosce na Alasce w 1947 roku. Z kolei na obszarach zamieszkałych w 1911 roku minus 61,1 stopnia zarejestrowano w Fort Vermilion w prowincji Alberta.
Za to w Europie ciepło
Na razie mrozy i duże śniegi nie chcą wkroczyć do Europy i z wyjątkiem obszarów górskich dużych mrozów na razie nie doświadczamy. Póki co najzimniej jest w Szwecji – blisko 20 stopni poniżej zera odnotowano w Naimakka, ale stacja leży za kołem podbiegunowym północnym, co nie powinno dziwić. Jednak w ciągu dnia temperatura i tam przekracza 0 stopni. Tegoroczny listopad upływa na obszarze naszego kontynentu stosunkowo łagodnie, w zeszłym w europejskiej części Rosji i Norwegii na początku drugiej dekady miesiąca było już ponad 25 stopni mrozu i to nie w górach czy na kołem podbiegunowym.

11.11.2017 12:29