W ciągu jednej nocy woda z jeziora Sakantsy znajdującego się w regionie Vladimir (Rosja) o głębokości ponad 20 metrów znikła, wprawiając naukowców o niemały zawrót głowy, co mogło być przyczyną tej niecodziennej sytuacji. Co ciekawe, wraz z wodą zniknęły tutejsze ryby i wodorosty.

Jak powiedział Ivan Shaposhnikov, szef departamentu zasobów wodnych i zarządzania regionalną administracją, do zdarzenia doszło 12 października. Według urzędnika, jezioro zniknęło z powodu otworzenia się kilku lejów krasowych w okolicy.

„Podziemne jamy powstały w wyniku erozji, a woda w jeziorze, wraz z rybami, spłynęła do tych wnęk” – tłumaczy Shaposhnikov. Nie wiemy, co stanie się z jeziorem w przyszłości. „Prawdopodobnie miejsce zostanie wypełnione wodą, a jezioro znów się pojawi, ale jak na razie jest tu tylko błotniste dno” – dodał.

Leśne jezioro znajdowało się w pobliżu Jamy Pivovarskiego, która jest podobna do lejka krasowego powstała w 1959 roku. Lej krasowy jest zapadliskiem pochodzenia naturalnego. Takie koryto może się pojawić, gdy wody podziemne zmyją glebę i skały, przez co ziemia zapada się tworzy charakterystyczne wgłębienia.

05.11.2017 14:26