Tajfun Lan, który osiągnął status czwartej przedostatniej kategorii w skali Saffira Simpsona z wiatrem o prędkości 250 km/h, przesuwa się na północ, a na jego drodze znajduje się południowa Japonia, gdzie tajfun uderzy w niedzielę, powodując zakłócenia wyborów prezydenckich – donosi AP.

Japońska Agencja Meteorologiczna poinformowała, że Lan zanim dotrze do Japonii, osłabnie, choć wiatr pozostanie niebezpieczny i będzie odpowiadał atlantyckiemu huraganowi drugiej kategorii. W poniedziałek tajfun powinien dotrzeć na południe z ulewnymi opadami, które mogą prowadzić do podtopień – ostrzegają meteorolodzy.

„Prawdopodobnie ulewny deszcz spadnie w łańcuchu wysp Nansei (w południowej Japonii), po zachodniej stronie Pacyfiku i wschodzie Japonii między 21 a 23 października” – poinformowali specjaliści w oświadczeniu.

Joint Typhoon Warning Center spodziewa się, że w niedzielę wiatr osiągnie prędkość 212 km/h i w miarę dalszej wędrówki na północ będzie słabł.

NASA donosi, że tajfun Lan posiada oko o średnicy 80 kilometrów, które zostało otoczone potężnymi chmurami burzowymi, które okrążały serce burzy na animacji satelitarnej z godz. 11:30 czasu lokalnego w piątek, 20 października.

Władze lokalne w Okinawie postanowiły przenieść datę głosowania w wyborach na sobotę na kilka odległych wysp w związku z nadciągającą znad Pacyfiku silną burzą. Tomoaki Iwai, profesor nauk politycznych na Uniwersytecie Nihon, powiedział, że niekorzystna pogoda może zaszkodzić pozycji nowej partii pod przewodnictwem gubernatora Tokio Yuriko Koike – Partii Nadziei.

„Wyborcy nieposiadający przynależności do partii zazwyczaj nie idą i nie głosują (w trakcie złej pogody). Więc partie zależne od ogólnego nastroju wyborców w danym momencie, jak Partia Nadziei, mogą dotkliwie odczuć skutki” – zauważa Iwai.

21.10.2017 08:34