W poniedziałek wieczorem bardzo dziwny obiekt zapłonął na niebie nad Dubajem i Abu Dhabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Zdezorientowani mieszkańcy pytali się, czy był to meteor, stacja kosmiczna, a może jednak UFO. Specjaliści wyjaśnili, iż obserwowanym obiektem mógł być rosyjski statek kosmiczny, który zapłonął, gdy wszedł w atmosferę planety.
Wiele punktów światła
Płonący obiekt przemknął na niebie z ogromną prędkością w poniedziałek około godz. 19:30 czasu lokalnego – piszą emiracie media. Ze zdjęć i filmów udostępnionych online wynika, że było kilka punktów pomarańczowego światła ułożonych w linii prostej, z których jeden zaświecił na czerwono. Mieszkańcy twierdzą, że całemu zjawisku nie towarzyszyły żadne efekty dźwiękowe. Wielu zdezorientowanych ludzi zadało na portalach społecznościowych pytanie, czym tak naprawdę był obiekt.
Liliane A zatweetowała: „Czy każdy z was widział coś dziwnego dzisiaj na niebie?”. Z kolei J.K.Khalil dodał: „To wyglądało jak UFO lecące naprawdę bardzo nisko i szybko w towarzystwie płomieni i iskier. Myślałem, że to samolot w ogniu!”.
Szczątki rosyjskiego statku kosmicznego
Z kolei około godziny 21:00 Mohammed bin Rashid Space Centre podało informację, że tajemnicze światła były meteorytami spalającymi się w ziemskiej atmosferze. Jednak doniesienia zostały później zdementowane; Dubajska Grupa Astronomiczna poinformowała, że były to szczątki rosyjskiego statku kosmicznego Progress MS-07.
„Wczoraj około 19:30 naszego czasu wielu osób obserwowało i przechwytywało obrazy spadających fragmentów modułu Progress, które służą do regularnego dostarczania zapasów dla członków ISS (Międzynarodowej Stacji Kosmicznej). Widok był spektakularny i trwał 80 sekund” – pisze Dubajska Grupa Astronomiczna. Statek kosmiczny najprawdopodobniej zapalił się w kontakcie z atmosferą Ziemi i rozpadł na mniejsze kawałki, co mogło przypominać fajerwerki.
Bezzałogowy statek kosmiczny wystartował z kazachskiego kosmodromu Bajkonur w sobotę. Obiekt dostarczył dla ISS 2,75 tony wody, żywności i sprzętu naukowego. Kiedy jednak powracał na Ziemię, wybuchł w atmosferze – co mogłoby wyjaśnić nagłą eksplozję światła.

18.10.2017 14:34