Dziś pierwszy dzień astronomicznej jesieni i przynajmniej w górach pogoda zupełnie nie przypomina pory roku, jaka nadejdzie wieczorem. O poranku na Kasprowym Wierchu leżało 20 cm mokrego śniegu. Biało zrobiło się jednak jeszcze niżej, m.in. w Dolinie Pięciu Stawów Polskich i na szczytach okalających Morskie Oko.

Intensywne opady śniegu w górach oraz deszczu na Podhalu zaczęły słabnąć w piątek o poranku. Warunki do uprawiania turystyki pieszej w Tatrach są bardzo trudne. Szlaki powyżej 1600 m n.p.m są oblodzone i pokryte śniegiem, a w części reglowej wiele traktów uległo podtopieniu. Zalania i zamknięta jest również Jaskinia Mroźna w Dolinie Kościelskiej. TOPR-owcy apelują, by w piątek powstrzymać się od wychodzenia w góry; dodatkowo widzialność ograniczają gęste mgły. Na Kasprowym o poranku odnotowano 0 stopni.

Niżej ulewne deszcze doprowadziły do podniesienia górskich potoków, które spowodowały podtopienia kilku zabudowań, w tym m.in. zabytkową drewnianą willę „Jutrzenka” w Zakopanem, w której mieści się Centrum Kultury. Na szczęście opady w piątek rano osłabły, a poziom wody obniża się. Strażacy podczas minionej nocy nie odnotowano już kolejnych zgłoszeń.

Meteorolodzy zapowiadają, że weekend w górach nie będzie udany. Spodziewane są kolejne opady śniegu i śniegu z deszczem, dodatkowo będzie mglisto. Niżej będzie padał deszcz, który może doprowadzić do kolejnych wezbrań na rzekach. Dopiero w przyszłym tygodniu ma się ocieplić, a opady zanikną.

22.09.2017 09:25