Zdjęcia satelitarne ujawniły upiorny, podobny do ludzkiej twarzy kształt w oku huraganu Irma, gdy potężna burza zmierzała w stronę Stanów Zjednoczonych – donosi rt.com.

Po katastrofalnym przejściu Irmy wzdłuż wysp Karaibów, pozostawiając po sobie szlak zniszczeń, huragan kategorii czwartej uderzył wczoraj o poranku w wybrzeże Florydy, zaś gubernator Rick Scott ostrzegał, że jego stan stoi w obliczu „najbardziej katastrofalnej” burzy, jaką kiedykolwiek wcześniej doświadczył.

Amerykańska Agencja Kosmiczna (NASA) podzieliła się zdjęciami i filmami podklatkowymi z chwili, gdy Irma przechodziła pomiędzy Bahamami a Kubą, pozostawiając za sobą co najmniej 30 ofiar i niezliczoną ilość zniszczonych domów, firm, a nawet szpitali. Na wielu wyspach, jak wcześniej informowaliśmy, panuje chaos.

Fotografie przedstawiają olbrzymią potęgę burzy, która kilkanaście dni temu powstała nad wschodnim Atlantykiem, u zachodnich wybrzeży Afryki. Jednak kilku użytkowników na portalach społecznościowych zauważyło jeszcze ciekawsze elementy – na radarze pojawiła się twarz. „Twarz” została zauważona na filmie opublikowanym przez Short-term Prediction Research and Transition Center (SPoRT), a także przez telewizję CNN.

Użytkownik Twittera Connie Johnson zauważa, że jest to „twarz śmierci i zniszczenia”, podczas gdy inni dzielili się obrazem i pytali, czy widzą to samo, co oni.

Szara twarz nie była tylko jedynym podobnym do twarzy wzorem widocznym na zdjęciach satelitarnych. Meteorolog portalu Weather Channel Stu Ostro udostępnił kolejne zdjęcie Irmy, gdy huragan uderzał we Florydę – także tam doskonale widoczna była ludzka twarz – oko i nos. Jednocześnie zauważył podobne zjawisko w trakcie huraganu, który w zeszłym roku uderzył w Słoneczny stan.

14.09.2017 02:22