Tropikalna burza Harvey utrzymywała się w ciągu ostatnich kilku dni w pobliżu teksańskiego miasta Corpus Christi, powodując historyczne sumy opadów, za sprawą których wiele dzielnic Houston znalazło się pod wodą. Amerykańskie władze mówią o co najmniej 30 ofiarach śmiertelnych żywiołu, dziesiątkach tysięcy ludzi, które straciło dach nad głową oraz zakłóconej produkcji w rafineriach w Zatoce.
Dlaczego Narodowy Serwis Pogodowy nazywa burzę „bezprecedensową”
To głównie ze względu na fakt, że Harvey wygenerował rekordowe opady deszczu – na stacji meteorologicznej w pewnej części Teksasu spadło aż 125 cm wody i wciąż go przybywa. To więcej niż jakakolwiek inna poprzednia burza tropikalna – podaje National Weather Service w Houston.
W momencie wejścia nad ląd, Harvey był huraganem czwartej kategorii z wiatrem o średniej prędkości 209 km/h. Duże zniszczenia nie wynikają jedynie ze względu na silny wiatr towarzyszący burzy, ale fakt, że sztorm utkwił w jednym miejscu przez kilka dni, w pobliżu wybrzeża, dzięki czemu Harvey wciąż nabierał wilgoci, który opadał w postaci deszczu na ląd – powiedział Marshall Shepherd, dyrektor programu badań atmosferycznych na Uniwersytecie w Georgii.
„To bardzo rzadkie”, gdy taka burza utrzymuje się tak długo w jednym miejscu – stwierdziła z kolei Suzana Camargo, dyrektor Initiative on Extreme Weather and Climate at Columbia University.
Dlaczego stanął?
Większość systemów tropikalnych jest kierowanych przez wiatr, który je „popycha”, łącznie z ziemią, gdzie tracą moc. W tym przypadku dwa systemy wysokiego ciśnienia stały się „martwym miejscem”, które pozwoliły pozostać burzy w jednym miejscu na tak długi czas, a nawet skierować obszar z powrotem do Zatoki Meksykańskiej.
Takie okoliczności są dość rzadkie, co czyni Teksas raczej nieszczęśliwym – powiedział Jeffrey Chagnon, profesor meteorologii na Florida State University.
„Ta burza utkwiła w martwym miejscu w słabym przepływie powietrza” – podkreślił Chagnon. – Są jednak znaki, które wskazują, że burza w końcu ruszy na północny-wschód i zacznie zanikać
Dlaczego huragan stał się tak silny w tak krótkim czasie?
W dużej mierze ciepłe wody Zatoki Meksykańskiej pomogły w gwałtownym nasileniu agresywności huraganu. Dodatkowo nie było ścinania, co oznacza, że zmiany prędkości i kierunku wiatru, których obecność w atmosferze może zakłócić cyklonalną strukturę burzy, nie mogły usunąć ciepła i wilgoci. To kluczowe czynniki, które pomogły Harvey’owi osiągnąć status kategorii czwartej, zanim wtargnął na ląd.
„Nie był szczególnie silny, dopóki nie zbliżył się do wybrzeża i nie przemieścił w obszar, gdzie temperatura wody sięgała 27 stopni” – podkreśla Chagnon.
Czy zmiany klimatyczne nasiliły Harvey’a?
Eksperci ds. klimatu i pogody podkreślili, że nie mogą bezpośrednio powiązać Harvey’a ze zmianami klimatycznymi. Wiatry, które pomogły osiągnąć taki status huraganu, były najprawdopodobniej przypadkowe. Jednak większe ilości opadów deszczu prawdopodobnie związane są ze zmianami klimatycznymi związanymi z globalnym ociepleniem, które zwiększają ilość wilgoci w atmosferze – potwierdza Światowa Organizacja Meteorologiczna.
„Zmiany klimatyczne nie przyczyniły się do powstania Harvey’a, ale mogły mieć wpływ na jego niszczącą moc” – mówi z kolei Hal Needham, założyciel prywatnej firmy Marine Weather and Climate w Galveston w Teksasie.

31.08.2017 10:22