Fot. NASA

Od ponad miesiąca w kanadyjskiej prowincji Kolumbia Brytyjska szaleją dziesiątki pożarów. Po raz trzeci w tym roku władze tego stanu ogłosiły w weekend z tego powodu stan wyjątkowy. Od początków lipca 2017 r. ogień trawił lasy iglaste, dotknięte przez długotrwałe upały, susze i… chrabąszcze górskie. Na początku sierpnia na Terytorium Północno-Zachodnim wybuchła kolejna grupa intensywnych pożarów, kiedy chłodny front napierał na region wraz z silnym wiatrem.

Intensywne pożary i utrzymujące się południowe wiatry sprawiły, że ogromne kłęby dymu przewędrowały na północ i pokryły Kanadyjskie Terytorium Północno-Zachodnie i prowincje: Yukon i Nunavut. Gdy 15 sierpnia urządzenie o nazwie Visible Infrared Imaging Radiometer Suite (VIIRS) na satelicie Suomi NPP przeleciał nad obszarem, olbrzymia chmura dymu dryfowała przez północną Kanadę. Zdjęcie jest mozaiką składającą się z kilku przelotów satelity, ponieważ obszar dotknięty żywiołem był bardzo duży.

Bardziej szczegółowy widok na pożary w pobliżu jeziora Athabasca (poniżej), przechwycony przez satelitę Aqua w dniu 14 sierpnia 2017 r. Ten dym połączył się z innym dymem z zespołu pożarów w Kolumbii Brytyjskiej. Ogień w prowincji był tak intensywny, że wytworzył kilka chmur pirocumus, unosząc dym na wysokość 13 kilometrów.

Fot. NASA

Powstałe pióropusze dymu były wystarczająco grube i uniosły się w atmosferę tak wysoko, by ustanowić nowy rekord. Według Colina Seftora, badacza atmosfery z Centrum Lotów Kosmicznych Kosmicznych Goddard NASA, OMPS na Suomi NPP zanotował wartość indeksu aerozolowego (AI) wynoszącą 49,7 w dniu 15 sierpnia 2017 r. – ponad 15 punktów więcej od poprzedniego rekordu w 2006 r. w trakcie pożarów w Australii. Aerozole to cząstki stałe lub ciekłe (takie jak dym, mgiełka morska czy popiół wulkaniczny), które mogą zapobiec przenikaniu światła słonecznego przez atmosferę. Indeks aerozolu satelitarnego został po raz pierwszy opisany w 1978 roku za pomocą pomiarów Nimbus-7.

„Indeks aerozolu charakteryzuje zarówno grubość aerozolu, jak i wysokość” – powiedział Seftor. „Wartości większe niż 6 lub 7 często odzwierciedlają zdarzenie typu pirocumulus, gdzie dym wznosi się wysoko w stratosferę, a wiatr może przetransportować go tysiące kilometrów”. Inne zdarzenia takie jak mieszanie się dymu z chmurami, mogą przyczynić się do wysokich wartości AI. „Jeśli i kiedy pióropusz przemierza przez zaludnione obszary, może zmienić dzień w noc” – dodał Mike Fromm z Laboratorium Badawczego Amerykańskiej Marynarki Wojennej. – W powietrzu jest tyle aerozolu.

Koncentracja aerozoli nad Kanadą w dn. 10-15 sierpnia br. @NASA

22.08.2017 16:32