Fot. NASA

Największe astronomiczne wydarzenie tego roku już za nami. Tylko u nas zdjęcia z dzisiejszego całkowitego zaćmienia słońca w Ameryce.

Ogromny cień rzucany przez Księżyc, którego tarcza przechodzi bezpośrednio przed Słońcem, dotknął Ziemi około 2400 km na zachód od Ameryki Północnej na Pacyfiku nieco po godzinie 18:00 czasu polskiego. W ciągu najbliższych trzech godzin przemieszczał się na wschód, przecinając m.in. Stany Zjednoczone, przy czym największa faza zaćmienia (tzw. całkowita) przeszła od Oregonu na zachodzie do Karoliny Południowej – na wschodzie. Było to pierwsze całkowite zaćmienie Słońca widoczne z 48 stanów USA od 38 lat. To jednocześnie pierwsza sytuacja od 1918 roku, gdzie ścieżka ciemności przemierza zarówno wybrzeże Pacyfiku, jak i Atlantyku.

Tysiące ogląda zaćmienie na polach w Montanie @Pam Hughens

Zaćmienie w Madras w stanie Oregon @express.co.uk

W poniedziałek większość miast, przez które przebiega droga największego zaćmienia, zostało zakorkowanych z powodu licznych turystów, którzy chcieli na własne oczy zobaczyć to wydarzenie. Tłumy ludzi na ten dzień wybrało się do parków narodowych.
„To było naprawdę, naprawdę, naprawdę, naprawdę niesamowite” – powiedziała 9-letnia Cami Smith, obserwując całkowite zaćmienie słońca ze żwirowej drogi w pobliżu domu dziadka w Beverly Beach w stanie Oregon.

Całkowite zaćmienie nad Beatrice w stanie Nebraska @Sky News, NASA

Częściowe zaćmienie słońca w stanie Kentucky @Sky News, NASA

Temperatura zaczęła spadać, uspokoił się śpiew ptaków, zaczęły cykać świerszcze, a gwiazdy pojawiły się w samym środku dnia, gdy strefa zupełnej ciemności przemieszczała się przez półtorej godziny nad Stanami Zjednoczonymi z prędkością ponad 3000 km/godzinę, powodując krzyki i radości. W Boise, w stanie Idaho, gdzie słońce było przysłonięte w ponad 99 procentach, ludzie klaskali. Na krótko rozbłysły światła uliczne, podczas gdy w ogrodzie zoologicznym w Nashville w stanie Tennessee, żyrafy i nosorożce zaczęły szaleńczo biegać, gdy tylko znów pokazało się słońce. W Białym Domu, mimo wszystkich ostrzeżeń ekspertów na temat ryzyka uszkodzenia oczu prezydent Donald Trump zdjął okulary i spojrzał bezpośrednio na słońce.

Światło słonecznie zostało zablokowane przez Księżyc na 2 minuty i 40 sekund. W Kanadzie czy w krajach Ameryki Środkowej i północnej części Ameryki Południowej mieszkańcy mogli podziwiać częściowe zaćmienie słońca. Przed samym zachodem tarcza naszej gwiazdy została „podgryziona” również w Europie Zachodniej – m.in. w Wielkiej Brytanii, Irlandii i Portugalii.

Zaćmienie słońca obserwowali nawet astronauci na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej @Fot. Paolo Nespoli

Wielu komentatorów zauważa, że poniedziałkowe zaćmienie było najszczegółowiej obserwowane, sfotografowane i najlepiej udokumentowane w historii ludzkości. Szacuje się, że na drodze całkowitego zaćmienia słońca, którego szerokość wynosi ok. 115 kilometrów, zamieszkiwało ok. 12 milionów Amerykanów.

Wielki pokaz dla obserwatorów rozpoczął się o 18:05 czasu polskiego (09:05 czasu lokalnego) u wybrzeży stanu Oregon. Księżyc zupełnie zasłonił tarczę naszej gwiazdy o 20:16 naszego. Cień przeszedł z zachodu na wschód przez Idaho, Montanę, Wyoming, Nebraskę, Kansas, Iowa, Missouri, Illinois, Kentucky, Tennessee, Georgię, Karolinę Północna i Południową. Podróż potrwa 90 minut. Najdłużej całkowite zaćmienie mogli podziwiać mieszkańcy wiosek położonych około 10 km na południe od miasta Carbondale w stanie Illinois – zupełne ciemności zapadły tam na 2 minuty i 40 sekund. Charleston u wybrzeży Atlantyku jako ostatni zobaczył zaćmienie – cień opuścił miasto o 20:47.

W Carbondale zapały zupełne ciemności @Reuters

W Polsce wydarzenie nie było widoczne, część zaćmienia zobaczyli jedynie mieszkańcy Europy Zachodniej. Księżyc zakrył słońce m.in. w Irlandii, Irlandii Północnej, północnej Anglii i Szkocji. Kolejne całkowite zaćmienie Słońca będzie widoczne za niespełna dwa lata, 2 lipca 2019 r. na Południowym Pacyfiku, Chile i Argentynie. W Polsce znów go nie zobaczymy, u nas częściowe zaćmienie będziemy mogli podziwiać w 2021, a całkowite dopiero w 2135 r. Wcześniej nastąpi obrączkowe zaćmienie – w 2075.

21.08.2017 21:24