Mamy dość zaskakujące wieści dla tych, którzy przebywają aktualnie nad Bałtykiem. W najbliższych dniach wzdłuż wybrzeża będziemy mieć niepowtarzalną okazję do podziwiania trąb wodnych. Skąd takie zjawiska?

Zwykle w trzeciej dekadzie sierpnia rozpoczyna się sezon na podziwianie trąb wodnych wzdłuż polskiego wybrzeża Bałtyku. Spowodowane jest to tym, że zwykle to właśnie o tej porze temperatura wody osiąga najwyższe wartości w ciągu roku, a powietrze, które napływa z północnego-zachodu jest już o wiele chłodniejsze niż np. w lipcu. Zaostrzenie pionowego gradientu temperatury powoduje rozwój chmur kłębiastych, które wypiętrzają się na tyle, aby móc przekształcić się w Cumulonimbusy niosące groźne zjawiska.

W ciągu najbliższych trzech, czterech dni będziemy pod wpływem wypełniającego się układu niskiego ciśnienia znad Skandynawii, który wraz z wyżem umiejscowionym na zachodzie kontynentu będą prowadzić do spływu chłodniejszego wilgotnego powietrza z północnego-zachodu. Jak już wcześniej wspominaliśmy nastąpi zwiększenie pionowego gradientu temperatury i w rezultacie będziemy mieć do czynienia z burzami i przelotnymi opadami deszczu. Co ciekawe, wzdłuż wybrzeża burze pojawiać się będą głównie wieczorami, w ciągu nocy i przed południem, a od godzin południowych i popołudniowych niebo będzie bardziej błękitne, a na lądzie wskutek silnego nagrzania podłoża od słońca najintensywniejszej konwekcji spodziewamy się w ciągu dnia. Szczególnie sporo burz z przelotnymi silnymi opadami powstanie w poniedziałek.

Pamiętajmy, że trąby wodne to równie niebezpieczne zjawisko co zwykłe lądowe tornado, więc jeśli chcecie go obserwować, to tylko i wyłączenie, gdy znajduje się z dala od plaży, w głębi morza. W skrajnych przypadkach zdarza się, że trąba wodna wkracza nad ląd, stając się trąbą powietrzną i może stwarzać wówczas zagrożenie utratą zdrowia i życia.

19.08.2017 12:22