Potężny układ burzowy z wbudowanym bow echo, który przyniósł niewyobrażalne zniszczenia na terenie od Pomorza i Żuław po Dolny Śląsk odsunął się nad Bałtyk, chociaż nie możemy i tak być spokojni. Teraz grzmi od Ziemi Łódzkiej po Górny Śląsk i zachodnią Małopolskę, w czasie burz mocno pada.

Stan na godzinę 07:30
Burze występują wzdłuż frontu atmosferycznego rozciągającego się od Ziemi Łódzkiej po Śląsk i Zachodnią Małopolskę. Nie są to bardzo gwałtowne zjawiska, ale w związku z tym, że przez jeden region potrafi przejść kilka burz naraz, występują większe sumy opadów. Na ogół jednak nie przekraczają 10-15 mm. W trakcie burz lokalnie występuje silniejszy wiatr.
Najwięcej burze występuje aktualnie w rejonie Bielska Białej, Krakowa, Szczekocin i Koniecpola.

Stan na godz. 10:00
Burze o umiarkowanej intensywności przesunęły się nieco bardziej na wschód i aktualnie grzmi na pograniczu województw: łódzkiego i mazowieckiego, świętokrzyskiego i śląskiego oraz w zachodniej Małopolsce. Wciąż mamy do czynienia ze zjawiskiem training storms, zatem są miasta, przez które burze przechodzą jedna za drugą, generując większe sumy. Z danych telemetrycznych wynika, że w Korbielowie spadło w niecałe sześć godzin aż 40 mm deszczu.

Stan na godz. 13:00
Burze obejmują coraz więcej województw naszego kraju. Aktualnie grzmi w pasie od Olsztyna i Szczytna w woj. warmińsko-mazurskim przez Maków Mazowiecki, Nowe Miasto nad Pilicą, Przysuchę, Małogoszcz po Miechów. Burzom towarzyszą ulewne opady, ale bez wiatru. Na wschodzie jeszcze słonecznie i gorąco – w Terespolu 32 stopnie.

12.08.2017 07:30