Największy pożar, jaki kiedykolwiek został wykryty przez satelity meteorologiczne w większości pokrytej lodem Grenlandii, nadal się rozprzestrzenia. Władze lokalne wciąż rozważają metody, jak uporać się z żywiołem, ale nie wiadomo, czy mają odpowiednie zasoby, by zaradzić tej nietypowej sytuacji – informuje New Scientist.

„To zdecydowanie jeden z największych pożarów w historii pomiarów satelitarnych” – powiedział naukowiec Stef Lhermitte z Delft University of Technology w Holandii. Co prawda stałe obserwacje rozpoczęły dopiero w 2000 roku, ale aktualny pożar, który trawi Grenlandię, może okazać się największym w historii największej lodowej wyspy świata.
Pożar, który jako pierwszy dostrzegł pilot w dn. 31 lipca, zaskoczył naukowców – oświadczył Lhermitte. Jego pierwsza analiza obserwacji satelitarnych sugeruje, że w 2000 r. Na Grenlandii na Grenlandii na Grenlandii wystąpiły niewielkie pożary, ale że w ciągu ostatnich trzech lat nastąpił ogromny wzrost spalania. Wstępna analiza danych satelitarnych sugeruje, że wybuchały niewielkie pożary na Grenlandii od 2000 roku, ale w ciągu ostatnich trzech lat powierzchnia nimi dotknięta zdecydowanie wzrosła. Może to być wynik postępującego globalnego ocieplenia.

Większość Grenlandii pokryta jest lodem o grubości ponad 3 kilometrów, ale wokół wybrzeża występuje również nieco tundry. Aktualnie płoną niewielkie trawiaste obszary na zachodzie, w pobliżu małego miasteczka Sisimiut.
Opierając się na tym, że pożar rozprzestrzenia się powoli i na podstawie koloru dymu, Jessica McCarty z Uniwersytetu Miami uważa, że to, co płonęło, to nie tylko rzadka roślinność występująca na powierzchni, ale również torf.

Większy pożar mógłby być skutkiem topnienia wiecznej zmarzliny – powiedziała McCarty dla Wildfire Today. Gdy zmarznięty gruncie topnieje, górne warstwy mogą się wysuszać i w ten sposób stają się łatwopalne, jeśli są pełne materii organicznych.

Według miejscowych doniesień prasowych istnieją obawy, że przy braku opadów deszczu pożar może się palić przez dłuż czas. Dym i ograniczona widzialność zapobiegają polowaniom w okolicy, ale przede wszystkim niszczą wypas dla reniferów, co jest poważnym problemem dla utrzymujących się z myślistwa lokalnych mieszkańców.

10.08.2017 16:24