Sierpień to czas, kiedy alergicy szczególną uwagę muszą zwrócić na stężenie pyłków roślin zielonych, ale w szczycie pylenia są również zarodniki grzybów pleśniowych.

Sucha, bezdeszczowa i bardzo ciepła pogoda, jakiej doświadczyliśmy w ciągu ostatnich kilku dni, zwłaszcza w regionach wschodnich, południowych i środkowych sprawiła, że w powietrzu unosi się wciąż bardzo wysokie stężenie pyłków pokrzywy. Na szczęście jest to słabo uczulający alergen, więc nie powinien stwarzać większych problemów u wrażliwych.
W dalszym ciągu utrzymuje się i to w całym kraju bardzo wysokie stężenie zarodników grzybów mikroskopowych z rodzaju Cladosporium i Alternaria.

W ciągu najbliższych dni spodziewamy się na ogół średniego, rosnącego stężenia pyłków komosy i bylicy. O ile ten pierwszy alergen nie stwarza większych problemów u uczulonych, znaczenie kliniczne tego drugiego jest niestety o wiele poważniejsze, zwłaszcza w szczytowym okresie pylenia, który nastąpi w ciągu nadchodzącego tygodnia.

Ponadto w pogodne ciepłe dni w powietrzu unosić się będą pojedyncze ziarna babki, nawłoci, szczawiu i babki. Zakończył się sezon pylenia traw, w najbliższym czasie ich stężenie pozostanie bardzo niskie.

08.08.2017 02:37